Polls

Na kogo zagłosujesz 21 lutego w drugiej turze wyborów na prezydenta Radomska?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Polecam:















Właśnie przebrnąłem przez fascynująca lekturę. Zapoznałem się z treścią pewnego wniosku.

Jest to wniosek wójta gminy Ładzice   „o wyrażenie przez Radę Powiatu Radomsko
zgody na rozwiązanie umowy o pracę z dnia 5 kwietnia 1979r. zawartej z Radną Powiatu Radomsko Danutą Jabłecką zatrudnioną w Urzędzie Gminy Ładzice na stanowisku Sekretarza Gminy z zachowaniem 3 – miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Ciężko się czytało. Nie wiem czy ten wniosek pisała pani wójt, ale ona ten wniosek podpisała. Więc ona odpowiada za treść wniosku. Czytałem i czytałem i wreszcie coś zrozumiałem. Ale tam są smakowite zwroty, „Przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę jest:
1)  brak lojalności wobec Wójt Gminy Wioletty Pichit, upublicznianie i rozgłaszanie nieprawdziwych zarzutów przejawiające się w skierowaniu do Wójt Gminy oraz Radnych Gminy oświadczenia z dnia 20 stycznia 2010 r., w którym stawiane są przez Panią Danutę Jabłecką Wójt Gminy Wioletcie Pichit nieprawdziwe zarzuty oraz pomówienia:
- wydawania przez Wójt Gminy Wiolettę Pichit bezprawnych poleceń pracownikom urzędu oraz podejmowania przez nią bezprawnych działań,
- tworzenia psychozy” w Urzędzie Gminy napawającej grozą”,
-  odizolowania Danuty Jabłeckiej od wszelkich spraw” oraz brutalnego” wyrzucenia z pokoju co ma świadczyć o braku elementarnych zasad kultury Wójt Gminy,
-  rzekomego szykanowania Danuty Jabłeckiej przez Wójt Gminy poprzez czynienie z niej kozła ofiarnego”

Prawda, że fajne !!

Pani wójt, nie chce aby pani sekretarz patrzyła jej na ręce i poddawała ją krytyce. Czy podnoszone zarzuty są prawdziwe ? Tego nie wiem. Ale wiem jedno ,że pani wójt jest trzecią władzą. Zastąpiła policję, prokuraturę i sąd. Taki wójt to skarb.

W wniosku pani woj. Przesądziła winę pani sekretarz i napisała „utrata koniecznego dla pełnienia stanowiska Sekretarza Gminy zaufania Wójt Gminy do Danuty Jabłeckiej wynikająca z faktu:
-   posługiwania się przez Danutę Jabłecka nieautentycznym upoważnieniem z dnia 15 kwietnia 2008 r., w której to sprawie ( podrobienia lub przerobienia podpisu byłego wójta na upoważnieniu ) prowadzone jest obecnie przez Prokuraturę Rejonowa w Radomsku dochodzenie,
- załączenia przez nią w/w upoważnienia do akt osobowych pomimo tego, że podpis na przedmiotowym upoważnieniu jest prima facie nieoryginalny, a także wprowadzenia do akt osobowych dwóch innych upoważnień (z dnia 2 stycznia 1991 r. znak 01118-1/1/91 ), które również zawierają nieoryginalne/nieautentyczne podpisy,
Pani wójt wie wszystko, w szczególności posiada wiedzę, że  podpisy są nieautentyczne, pani sekretarz miała świadomość, że posługiwała się nieautentycznym upoważnieniem. Zazdroszczę mieszkańcom Ładzic takiej pani wójt. Po co nam sądy ? Po co prokuratura ma  się męczyć,  aby udowadniać czyjaś winę ? Wystarczy przekonanie pani wójt. Rewelacja.  Ile można zaoszczędzić pieniędzy. Wszystkie sporne sprawy w gminie Ładzice będzie rozstrzygała pani wójt. Po co iść do sądu ??  Kiedyś wyroki wydawał król, książę .Teraz w Ładzicach wyroki będzie ferowała księżna wójt.

I znowu podczas piątkowego posiedzenia Rady Powiatu będzie ciekawie. Mam nadzieję ,że radni zgodnie odrzucą wniosek pani wójt.

Jeżeli pani wójt jest pomawiana przez panią sekretarz, to powinna sama skierować sprawę na drogę sądową. Powinna też poczekać ,aż wina pani sekretarz zostanie udowodniona przez niezawisły sąd.  Pani wójt w naszym ustroju prawnym do uznawania winy powołano sądy. Wójtowie mają wiele kompetencji. Ale nie są uprawnieni do wydawania wyroków. Nawet w gminie Ładzice. Proszę mi uwierzyć. Domyślam się, że pani wójt jest u kresu wytrzymałości psychicznej. Pani sekretarz ją wykończyła psychicznie, stąd ten bzdurny wniosek do Rady Powiatu. Taki wniosek nie może być uwzględniony, a więc stan psychiczny pani wójt. pogorszy się. Oj, bardzo się pogorszy. Pani wójt może wpaść w depresję. Być może pani sekretarz, złoży wtedy wniosek o badanie pani wójt. Badanie może wykazać, że z względu na stan psychiczny pani wójt………..!!

Wybory samorządowe za pasem. Kampania wyborcza już ruszyła. Oczywiście po cichu. Cichosza. Oficjalnie nie można. Ale politycy już się sami promują, ewentualnie  promują tych którzy zostali namaszczeni.

Warto więc wiedzieć, komu marzy się wysadzić panią prezydent z siodełka władzy i zaciągać nam cugle.

Kto wejdzie na arenę Koloseum ? Kto powie Ave Caesar morituri te salutant! ?

Oto moje typy na bohaterów walki na wyborczej arenie.

Anna Milczanowska- lwica, która marzy aby ją nie wysadzić z siodełka. FSG, zrobi wszystko aby ją w tym siodełku podtrzymywać. Przy słabości  opozycji, ma duże szanse.

Oczywistym kandydatem do siodełka jest dziki tygrys  Krzysztof Zygma. RdR marzy się powrót do władzy.  Krzysztof Zygma i Anna Milczanowska. A za ich plecami „kochające się”  Wioletta Pal i Anita Zygma. To będzie pasjonująca walka. Będzie prawie jak w rzymskim Koloseum, czyli to co tłum  od wieków uwielbia. Walka do ostatniej kropli krwi, pot i łzy, lwy i tygrysy – o przepraszam tygrysice – W.P i A.Z. Krzysztof Zygma otrzymał ostatnio zabójczy cios. Zabójczy ale  nie śmiertelny. Czy się podniesie? Jest twardy jak Roman Bratny, wiec kto wie.

Od tyłu, na arenie będzie A.Milczanowską zachodził lew- Andrzej Plutecki. Kandydat PiS. Stop. Oficjalnie PiS  nie podjął decyzji. Ale A.Plutecki został namaszczony  przez Wielkiego Stratega. I na różnych spotkaniach WS przedstawia go jako kandydata radomszczańskiego PiS. Andrzej Plutecki jest członkiem speckomisji, tej od działki za 8 zł. Może to sposób na promocję. Ale czy skuteczny ?

Na arenie, za plecami A.Milczanowskiej w walce o siodełko będzie także czaić się teraz pretorianin ale już niedługo(a może już)  Brutus – Robert Zakrzewski. Kandydat Pomyłki Obywatelskiej. Namaszczony przez Jacka Zacharewicza.

Czy widownia oceniając R.Zakrzewskiego wzniesie palec do góry ? Czy na dół? O tym zadecyduje sąd administracyjny i urząd marszałkowski, decydując o tym czy będą pieniądze na obwodnicę. Pomysł z odwołaniem się do sądu był bardzo dobry(ciekawe czyj ? stawiam na pewnego pijarowca pomyłki pracującego oficjalnie w pewnym banku, niby dla tego banku ? ). Prawdopodobnie do wyborów nie zapadnie żadne rozstrzygnięcie. Więc Pomyłka Obywatelska i R.Zakrzewski będą mogli wmawiać wyborcom, że pieniądze będą.

Powyżej wymieni na pewno staną na wyborczej arenie i będą prosić wyborców o palce w górę. Kto jeszcze odważy się wejść na tę arenę ??

Czy radomszczański PSL, odważy się rzucić kogoś na pożarcie ? Czy w PSL znajdzie się polityczny samobójca, który wejdzie na arenę jako pożywka dla prawdziwych miejskich politycznych gladiatorów ? To byłoby ciekawe !!

Jedno jest pewne, czekam na te igrzyska z niecierpliwością. Będzie o czym pisać.

Minął już ponad rok od rozpadu koalicji PiS i FSG, która funkcjonowała w samorządzie miejskim.

Choć minął rok wciąż nie wiem z jakiego powodu ta koalicja się rozpadła. Co takiego się stało, że PiS odszedł wpychając  FSG w objęcia lokalnej Pomyłki Obywatelskiej.

Znam powody niby oficjalne przedstawiane przez moich kolegów. Tak naprawdę  decyzję podjął „Wielki Strateg” i przekonał(zmusił?) do niej miejskich radnych.

Oficjalnie mówiło się, że FSG nie chciało tej koalicji, że nas wypchnęło z niej. Forum miało bardzo chcieć koalicji z PO. Ponoć p. prezydent robiła takie rzeczy ,ze nie można było ich akceptować. Tylko, że nikt teraz nie mówi o tych strasznych „rzeczach” robionych przez Annę Milczanowską. Bo chyba nie chodzi o działkę za 8 zł ?

Na pewno chodziło o to ,że jest o wiele łatwiej prowadzić kampanię wyborczą z pozycji partii opozycyjnej niż koalicyjnej. Prowadzenie takiej kampanii nie wymaga żadnego programu wyborczego.

Najbardziej mnie bawi to jak K.Maciejewski publicznie mówi, że PiS nie był w żadnej koalicji z Forum. Nie był w koalicji bo przecież PiS nie podpisał z FSG żadnej umowy koalicyjnej. Jeżeli PiS nie był w żadnej koalicji, to z jakiego powodu miał swojego wiceprezydenta, przewodniczącego Rady Miasta,   członków rad nadzorczych ,przewodniczących komisji i parę innych ważnych stanowisk. Wszystkie te stanowiska  zostały obsadzone z woli pani prezydent lub dzięki głosom radnych z FSG , ponieważ PiS był w koalicji z Forum. PiS współrządził miastem.  I to jest fakt. Tylko indolent polityczny może twierdzić ,że jak nie ma podpisanej koalicji to naprawdę jej nie ma.

Fakt jest jeden, koalicja została zerwana. Może faktycznie w Forum nie było takiej woli politycznej. Koalicja z Pis-em mogła zawadzać. Przecież to PO  rządzi Polską ?

Uważam że źle się stało. Może się mylę ale uważam ,że Forum jest bliżej do niż do PO. Zabrakło, zwykłej woli politycznej aby porozumieć się. Różnic politycznych nie widzę. Faktyczną przeszkodą do porozumienia były zwykłe ludzkie antypatie . Ludzka małostkowość.

Czuję się sierotą po tej koalicji. Powinna ona trwać.

Ale ważna jest przyszłość. Może jesienne wyniki wyborów samorządowych będą takie, że trzeba będzie zawiązać taką koalicję. PiS z FSG !!!

Nie wierzę, że wyborcy wybiorą tylu radnych z RdR-u, aby powstała koalicja RdR z PiS-em !! Koszmar !!!

Mam nadzieję, że nie będzie wspólnej listy PiS i RdR !!!!! Wyborcy PiS tego nie zaakceptują. Podobnie wyborcy PiS będą czuli się oszukani gdy PiS po wyborach zawiąże koalicję z RdR.

Dziwne jest to, że mało kto w radomszczańskim Pisie wiedział o tym ,że w dniu 17 września podpisano porozumienie z RdR. Czy członkowie PiS zaakceptowali to porozumienie ? Czy to tylko próba narzucenia przez „Wielkiego Stratega” swojej woli politycznej(ja jestem najmądrzejszy) milczącej większości . A może członkowie PiS faktycznie chcą powtórki realnych rządów Jerzego Słowińskiego ?? Ponieważ nie oszukujmy się.  PiS w tej koalicji da twarz. Czystą uczciwą twarz. Uda się oszukać wyborców.  Ale po wyborach PiS znowu zostanie ograne przez wytrawnych graczy z RdR.

Ja, mówię wprost, jestem przeciwny koalicji  PiS z RdR. To wielki błąd polityczny. Ale uszanuję wolę większości. To fundament demokracji. Chociaż nie zawsze większość ma rację.

Wielkimi, oj bardzo wielkimi krokami zbliżają się wybory samorządowe. W kampanii wyborczej PO i PSL ,czyli Jacka Zacharewicza i Jerzego Karczmarka głównym punktem kampanii miało być chwalenie się oddaniem do użytku nowego szpitala. Szczególnie zależało na tym Jerzemu Kaczmarkowi. Oddanie  do użytku  takiego fajnego szpitala to przed wyborami byłaby świetna sprawa. „Słońce Dobryszyc”  byłby na usta wszystkich. I stałby się prawdziwym ” słońcem powiatu”.   Kto wie może przyjechałby nawet W.Pawlak  TVN  i Polsat ?   Można by przeciąć wstęgę(dla każedej telewizji osobno) i zrobić fajną imprezę(o tak impreza, to starosta lubi).

Kto wie, może tak będzie. Wszystko zależy od tego czy Jacek Zacharewicz i Jerzy Karczmarek będą umieli skutecznie zdobyć pieniądze na dokończenie budowy i wyposażenie szpitala.

Sprawa jest prosta, będą pieniądze, to będzie przed wyborczy sukces, nie będzie kasy nie budiet sukcesu.

Jerzy Kaczmarek sobie poradzi, nie otworzy szpitala to otworzy jakąś odmalowaną remizę albo drogę Kletnia- Żytno, co prawda premier W.Pawlak na takie otwarcie chyba nie przyjedzie, ale coś się otworzy. Co prawda remiza albo droga z Kletni do Żytna to nie tak wielki sukces jak otwarcie szpitala, ale zawsze można czymś się pochwalić.

Za to martwię się posłem Jackiem Zacharewiczem .Co on otworzy, żadnej drogi w powiecie na pewno  nie. Remizy też nie !!  Na pewno  obwodnicy Radomska też nie, ponieważ jego człowiek odpowiada za nie otrzymanie kaski na tę budowę. Więc co otworzy poseł Jacek Zacharewicz ?

Może pomogą  zaprzyjaźnieni biznesmeni. Biznes lubi Pomyłkę Obywatelską. Nie wiem czy w Radomsku, ale w Polsce na pewno. Biznes szczególnie ten hazardowy ,tak lubi polityków PO, że spotyka się z nimi nawet w nocy na cmentarzu. To ta sama pomyłka obywatelska.

Gdy nie załatwią kaski na szpital, to może starosta i poseł wymyślą częściowe otwarcie szpitala ? Będzie jak za komuny,  koledzy z bratnich partii (PZPR i SD) zrobią propagandę sukcesu i otworzą  tylko izbę przyjęć, stołówkę albo parking przed szpitalem ?

Oj, ale by się działo, takie dopiero  otwarcie byłoby ciekawe !!!

A więc na posła i starostę czeka albo klęska albo sukces !!!!

Odpowiedź wydaje się stosunkowo prosta, gdy poczyta się stronę internetową RdR(Razem dojmy Radomsko lub Razem do Rywinlandii).

Krzysztof Zygma i jego RdR, totalnie krytykuje aktualnie panującą nam panią prezydent.

Ale ważne jest coś innego.

Demokratyczne wybory można wygrać  na dwa sposoby.

Totalnie krytykując aktualnie rządzących, pokazując ich błędy, słabości, oszustwa, korupcję i ogólnie nie udacznictwo. Grając populizmem. Wtedy wyborca zawiedziony aktualnie rządzącymi, zagłosuje na opozycję, uważając, że będzie ona lepiej rządziła.

Drugi sposób jest o wiele trudniejszy. Oprócz tego ,że trzeba krytykować władzę ,w sposób wyważony racjonalny to należy przekonać wyborców, że posiada się program wyborczy i że ten program jest lepszy od tego który realizuje aktualna władza. W tym drugim sposobie na zdobycie władzy, trzeba ukazać wyborcy ,że ma się sposób na lepsze rządzenie.

Czytając stronę RdR, można się łatwo zorientować, że ta organizacja wybrała pierwszy sposób na powrócenie do władzy. Totalna krytyka pani prezydent Anny Milczanowskiej. Czy uzasadniona, nie mnie to oceniać.

Ale zero konkretów co do przyszłości po wyborczej. Nie ma żadnego programu z którego wynika, że mamy wybrać RdR, ponieważ będzie lepiej i uczciwiej rządzić.

Ronald Reagan i Krzysztof Zygma  dwaj aktorzy(co prawda RR nie był „lalkowy”, ale aktor jest aktor). Łączy ich aktorstwo i marzenia o prezydenturze.   Jeden zrealizował te marzenia,  został prezydentem USA i to dwukrotnie, a drugi nie zostanie nawet prezydentem Radomska.

Dlaczego nie zostanie ?

Po pierwsze będzie kandydatem  RdR, organizacji, która w Radomsku bardzo źle się kojarzy. Która jest bankrutem politycznym, totalnie przegrała 4 lata temu wybory samorządowe. Nie ma żadnego konkretnego programu politycznego. Członków, sympatyków RdR łączyła tylko władza i profity z tej władzy.

Po drugie na Krzysztofa Zygmę będzie padał cień byłego prezydenta Jerzego Słowińskiego. Wyborcy będą  bali się oddać głos na człowieka, który może być sterowany z tylnego fotela przez J.Słowińskiego . A wyborcy odrzucili J.Słowinskiego jego styl samowładztwa w mieście, mieszkanie u elektryka , dziwną atmosferę wokół przetargów i ogólnie sposób rządzenia. Szanse K.Zygmy może by wzrosły gdyby J.Słowińskiego schować pod dywan !! Ale czy on się zgodzi wejść pod dywan ??

Po trzecie Krzysztof Zygma został odwołany z funkcji przewodniczącego Rady Powiatu.  W świat poszła wiadomość, że nie umie on zarządzać ludźmi , współpracować z ludźmi. Nie jest to dobra okoliczność dla K.Zygmy.

Po czwarte K.Zygma pokazuje się w mediach jako osoba mało wyważona, swoje zarzuty przedstawia w sposób zbyt agresywny. Co więcej te zarzuty zostają w łatwy sposób odrzucane, obalane. I K.Zygma zostaje tylko z pustką i złym samopoczuciem.

Po piąte K.Zygma nie przedstawia, żadnego racjonalnego programu wyborczego ,z którego wynika ,ze byłby lepszym prezydentem od Anny Milczanowskiej.

Po szóste styl sprawowania władzy przez Annę Milczanowską jest zbieżny do tego co lubią Polacy w Pomyłce Obywatelskiej. A lubią święty spokój. Dlatego też tak naprawdę nie można obrzydzić wyborcom A.Milczanowskiej. Działka za 8 złotych, oczyszczalnia w centrum miasta ? To chyba za mało aby obrzydzić A.Milczanowską.

Więc uważam, że wielkie polityczne marzenia Krzysztofa Zygmy nie zostaną zrealizowane. Prezydentem USA także nie zostanie.

W Radomsku przy ul. Narutowicza, funkcjonuje zakład utylizowania odpadów niebezpiecznych. Nazwa wzbudza strach ,to fakt !!

Co w tym zakładzie się utylizuje, nikt tak naprawdę nie wie. Nikt też naprawdę nie wie jaka jest technologia utylizacji tych odpadów i czy stwarza ona jakiekolwiek zagrożenie dla mieszkańców Radomska.

Ale mimo totalnej niewiedzy radomszczańscy politycy wzbudzają wśród mieszkańców nastroje zagrożenia i strachu. Krzysztof Zygma(były przewodniczący Rady Powiatu) stwierdził,„czy radomszczanie wiedzą , że miejska wigilia odbędzie się obok niebezpiecznych trucizn ?”

Radomszczanie może i nie wiedzą. Za to K.Zygma(przyszły kandydat na prezydenta z RdR, czyli nasz lokalny Ronald Reagan- też aktor)  powinien wiedzieć, że zgodę na lokalizację tego zakładu wydał jego kolega partyjny były prezydent Jerzy Słowiński.

Ale trudno mamy to co zgotował nam prezydent Jerzy Słowiński. Tylko tak naprawdę nie  wiemy co mamy i czy tego ustrojstwa  na ul. Narutowicza należy się bać ??

Nie wierzę politykom, i tym dużym w rządzie , sejmie i tym małym tutaj na dole.

Jednakże czuję przez skórę, że coś jest nie tak z tym zakładem. Może nawet trochę się obawiam tej oczyszczalni. Sądzę ,że mieszkańcy Radomska mają podobne odczucia.

Czuję się w tej swojej niewiedzy trochę nie swojo.

I tu stawiam zarzut p. prezydent może warto wyjaśnić dla dobra nas wszystkich, co utylizuje się w tej cholernej  hiszpańskiej sralni- spalarni ? Może warto by zlecić Wojewódzkiemu Inspektoratowi Ochrony Środowiska jakąś kontrolę ? Dowiedzieć się jaka  firma transportuje odpady do tej sralni i czy samochody transportujące te odpady spełniają wszelakie normy bezpieczeństwa ? Może warto dowiedzieć się jakiego rodzaju technologii używa się do utylizacji odpadów, czy po tej utylizacji wydzielają się do środowiska jakieś produkty uboczne i czy zagrażają one środowisku ?

Oczekuję od władz miasta informacji. Czuję się totalnie „olewany”. Inni także maja takie uczucie.  A chyba nie o to chodzi aby ignorować przyszłych wyborców.

Jeżeli władze miasta nie podjęły działań zmierzającego do uzyskania powyżej wymienionych informacji, to bardzo źle. Tragicznie źle. Populiści „zjedzą” p. prezydent. Jeżeli podjęto takie działania a nie poinformowano o nich mieszkańców to jest to głupota polityczna. Świadcząca o kiepskim PR w otoczeniu prezydent Anny Milczanowskiej.

Populistom mówię nie. Dostępowi do informacji Tak, zdecydowane TAK !!!!

We wrześniu 2009 zarząd powiatowy PiS zawarł porozumienie z RdR. Z informacji ze strony rdr wynika ,że porozumienie dotyczy „prowadzenia wspólnej polityki na terenie miasta Radomska a także powiatu  radomszczańskiego. Strony niniejszego porozumienia poprzez swoich    przedstawicieli  w radach miejskiej i powiatowej chcą pracować dla wspólnego  dobra, jakim jest teraźniejszość a także przyszłość miasta i powiatu. Złożono  deklarację, że wszelkie próby zaprzepaszczenia majątku w gminie miejskiej czy  powiecie będą obnażane poprzez przedstawianie ich opinii publicznej. Celem RdR  oraz PiS jest obrona jak również ochrona wszelkich dóbr, które mają służyć  społeczności lokalnej i zaspakajać jej potrzeby”.

Wydaje się,  że  stowarzyszenie Razem dla Radomska, które jest nazywane Razem dojmy Radomsko lub Razem do Rywinlandii  i partia Prawo i Sprawiedliwość (której jestem członkiem) to ogień i woda. Tak uważam. Rządy prezydenta J.Slowińskiego z  RdRu, polegające na zawłaszczeniu Radomska zostały jednoznacznie odrzucone przez   przez mieszkańców Radomska.  RdR poniósł klęskę wyborczą zdobywając w wyborach do Rady Miasta tylko dwa mandaty. RdR  jest bankrutem politycznym.

Styl rządów RdR-u i prezydenta J.Słowińskiego  doprowadził do referendum w sprawie odwołania J.Słowińskiego. Inicjatorem tego referendum był poseł  K.Maciejewski przewodniczący PiS w Radomsku,  argumentował: -” Prezydent oszukał  radomszczan, że w mieście powstanie fabryka samochodów. Poza tym niewłaściwie  wydaje publiczne pieniądze, a swoim ludziom rozdaje publiczne posady”.

Aktualnie coś musiało się zmienić w tej ocenie  J.Słowińskiego i RdR-u przez K.Maciejewskiego. Wcześniej czy teraz poseł popełnił błąd ? Czy wtedy  RdR był  be, a teraz jest cacy ? Czy teraz jest cacy, a wtedy był be ?  Tylko dlaczego teraz jest cacy ? Co zmieniło się w RdR bo chyba nie ci którzy pociągają za sznurki J.Słowiński, J.Ferenc, M.Kańska wiecznie żywi. Czy RdR przeprosił za swój styl rządzenia ?

Już wiem poseł K.Maciejewski zostal podpuszczony i  ogłupiony przez ” złego diabła”  M.Zyskowskiego i przez „diablicę” A.Milczanowską. Rozumiem posła, że wspólni wrogowie jednoczą byłych wrogów, zgodnie z zasada wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. Stąd ta egzotyczna koalicja z RdR.

Ale czy tę zasadę zrozumieją wyborcy PiS  ? PiS jest partią postrzegana jako partia ludzi o czystych rękach. Różne rzeczy  zarzuca się PiS, , że jest partią obciachu, że jest antyinteligencka, to są wszystko bzdury i czarny pijar. PiS jest przede wszystkim  partią ludzi o czystych rękach nie uwikłaną w styk biznesu i polityki, członkowie i politycy PiS nie byli uwikłani w podejrzenia korupcyjne,  w nepotyzm. Na pewno nie na poziomie samorządu radomszczańskiego. Dlatego  też  PiS wygrał wybory do Rady Miasta . PiS  był antytezą RdR-u. Wyborcy uważali, że w rządzeniu miastem będzie  wszyskto jasne i czyste, że zmieni się styl rządzenia.  I ten styl rządzenia za sprawą PiS-u się zmienił.

Teraz PiS wiąże się z wygnanymi z radomszczańskiego samorządowego raju grzesznikami z RdR ? Czy wyborcy to zrozumieją. Obawiam się że nie. Nie chcę aby moja partia przegrała wybory samorządowe. Naprawdę nie chcę.

Drogi zarządzie powiatowy PiS, nie idźcie tę drogą !!!!!   Wzywam i proszę zawróćcie z tej drogi. !!!!

„Siła byka i rozum chłopski to rzeczy przez naukę nie zbadane” tak mawiał mój wujek.

Tak samo nie zbadane są pomysły naszych samorządowców na wykorzystywanie prokuratury. Wydaje im się, że tak ja za komuny(szczególnie za Gomułki) prokuratura jest do wszystkiego i ma wszystko załatwić. Najlepiej wszystkie samorządowe problemy.

W ten modny „trynd” wpisał się starosta Jerzy Karczmarek. Złożył do Prokuratury Rejonowej w Radomsku pismo(?) w sprawie zamknięcia  przejazdu pod tzw. „mostkiem”. Starosta wymyślił ,że problem zamkniętego przejazdu załatwi prokuratura. Ha, zaiste genialny to pomysł !!

Co ma zrobić prokuratura w tej sprawie to rzecz przez naukę nie zbadana ? Ale starosta widocznie wie co ma zrobić prokuratura. Starosta jako „słońce Dobryszyc” wie wszystko najlepiej.  Podobnie jak towarzysz W.Gomułka.  Dlatego też nie musi korzystać z pomocy powiatowych prawników. A szkoda, że nie chce. „Starostowi” prawnicy są profesjonalistami. Na pewno informowali starostę, czym zajmuję się w demokratycznej wolnej Polsce prokuratura. Czasy PZPR, ZSL i SD skończyły się. To se ne wrati !!

Co skłoniło pana J.Kaczmarka do zaangażowania prokuratury w sprawę „mostka” tego naprawdę nie wiem.

Domyślam się , że chodziło o to aby się trochę politycznie polansować, pokazać, że PSL coś chce zrobić dla mieszkańców  Radomska.

Radomsko jest miastem ,a więc raczej mało tu mieszka elektoratu PSL( przypominam, że ostanie mandaty w radzie miasta,  PSL, zdobył tylko dzięki K.Maciejewskiemu w 2002). Trzeba szukać tego elektoratu. Wybory się zbliżają.

Starosta Jerzy Kaczmarek jeżeli by coś chciał realnie zrobić w sprawie „mostka” (i zostać „słońcem powiatu”, a nie tylko „słońcem Dobryszyc”) to dorzuciłbym Urzędowi Miasta, trochę pieniędzy, a nie składał pismo do prokuratury. Ale cóż takich pieniędzy starosta ni ma, ma zero takiej ekstra kasy. A pismo do prokuratury nic nie kosztuje.

I jeszcze jedno, uważam, że Prokurator Rejonowy w Radomsku Cezary Zawadzki  powinien nawet osobiście spotkać się z radomszczańskimi samorządowcami(miejskimi i powiatowymi) i zrobić im krótki wykład na temat  jaka jest rola prokuratury w Polsce- państwie prawa , jakie  zadania i uprawnienia ma prokuratura. Może warto przekazać takie informacje i podyskutować z samorządowcami.

Może pomyślą nim napiszą do tej instytucji pismo.

Może mój wujek się mylił. Może siłę byka da się zbadać ???                                                                                                                       Ale chyba tylko jednak ją !!!

Dla jeżdżących po Radomsku, od „długiego” już czasu jest zamknięty „mostek” łączący ulicę Sierakowskiego z Reymonta. Nikomu ,kto jeździ po Radomsku nie muszę mówić jaki PKP zafundował nam horror komunikacyjny. Sprawa wydaje się prosta. Przejazd jest własnością PKP i miastu nic do tego. PKP ma w nosie mieszkańców Radomska. Ta instytucja nie posiada funduszy na remont. Co zrobi pani prezydent Anna Milczanowska. Ona ma rozwiązywać problemy mieszkańców Radomska. Czy rozwiąże ten ? Jak go rozwiąże ? To dla niej wielki test.

Sądzę, że remont tej „budowli” to koszt kilku milionów złotych. Nie wiem czy w kasie miasta znajdą się te pieniądze. PKP zrobiła psikusa i z nie wielkim wyprzedzeniem poinformowała o zamknięciu „mostku”. Jeżeli te pieniądze się znajdą, to na pewno trzeba będzie je przesunąć z innych pozycji budżetowych. To z kolei spowoduje, że pani prezydent musi naruszyć dyscyplinę budżetowa. A ten ruch z kolei grozi jej postępowaniem z powodu naruszenia budżetu.

Gdy nie naruszy dyscypliny budżetowej  i nie znajdzie pieniędzy na remont „mostku”, to Anna Milczanowska zostanie „zjedzona” z butami  przez opozycję, która czeka na jej każde potknięcie.

Więc p. prezydent ma zaiste dylemat prawie jak Antygona, czy złamać stanowione prawo i jak najszybciej  wyremontować „mostek” czy też tego prawa nie złamać, powoli szukać pieniędzy i być wściekle atakowaną przez opozycję, która będzie zarzucała jej nieudacznictwo i ignorowanie potrzeb mieszkańców. Zaiste będzie ciekawie.

Co zrobi „pod „mostkiem” nasza „radomszczańska” Antygona  ??

Od nigdy nie było w Radomsku tyle szczęścia co teraz. Mamy trzech posłów. Na pewno  jest wiele szczęścia w rodzinach poselskich i ich bliskich znajomych.

Ale jakie nasze miasto i powiat ma szczęście z tych posłów.

Bez wątpienia poseł Stanisław Witaszczyk znacznie przyczynił się do tego, ze w MDK powstała wyjazdowa scena teatru S.Jaracza. Co prawda więcej zrobił dla tego „dzieła” jak marszałek województwa ale….zrobił.

Poseł S.Witaszczyk bez wątpienia lobował za pozyskaniem pieniędzy na nasz nowy szpital. I chyba już tych zasług ?? Jeżeli się mylę proszę o informacje.

Poseł Jacek Zacharewicz- jakie przyniósł nam szczęście ??  Wespół ze współ z posłem  S.Witaszczykiem, także lobował na rzecz pieniędzy na szpital.

Ponadto do rządzenia miastem oddał najlepszych synów z radomszczańskiej Pomyłki Obywatelskiej. I chyba już ? Więcej szczęścia posel J.zacharewicz nam nie dał. Czyli prawdziwych politycznych sukcesów brak.

Co więcej J.Zacharewiczowi nie udało się skutecznie lobować na rzecz pozyskania pieniędzy na obwodnice. Czyli nie naprawił błędu R.Zakrzewskiego. Ta porażka  stawia pod wielkim znakiem zapytania sukces pomyłki w zbliżającej się kampanii samorządowej.

A jakie szczęście dał nam poseł Krzysztof Maciejewski ? Przepraszam za ignorancję ale nie wiem. Nie będę pisał tutaj o aktywnej działalności politycznej posła K.Maciejewskiego  na rzecz           PSL-u i organizowaniu politycznych zamachów w radzie miasta i powiatu. Chcę napisac o tym jakie szczęście dal mieszkańcom Radomska. Hm, jest posłem z Radomska. To na pewno dla nas jest powód do szczęścia.

Z  przejęciem oglądałem i słuchałem w NTL, rozmowy dnia z udziałem Krzysztofa Zygmy.

Krzysztof Z. powiedział parę interesujących zdań, dotyczących czego nie chcą mieszkańcy Radomska i on też tego nie chce. Uwielbiam słuchać populistów.  Jeden z nich dostał dziś dostał 2 lata i 3 miesiące kary pozbawienia wolności.

Ale do rzeczy czyli czego nie chce Krzyś Z.. A wiec przede wszystkim pan były już przewodniczący nie chce na „grzybku” anten. Za te swoje nie chcenie dostał karę. Został odwołany przez starostę J.Kaczmarka(ekonoma lub dziedzica, który daje i odbiera).

Uff, mocny zarzut. Kara za nie chcenie anten. Ale dlaczego Krzyś nie chce anten .Ponieważ nie chcą tego mieszkańcy. A dlaczego nie chcą ? Ponieważ boją się.

Prawdziwy polityk, ten od  dużej polityki i  tej małej lokalnej potrafi mieć swoje zdanie. Bronić go, przekonywać do swoich racji. Populista będzie słuchał głosu ludu i płynął na fali zabobonu i głupoty. Czasami głos ludu ma rację ale bardzo często ten głos może sprowadzać polityka na manowce.   Nie wiem jak jest z tymi antenami ,czy faktycznie one szkodzą  ,czy wytwarzają szkodliwe promieniowanie? Mozę warto zrobić badania, najlepiej dwóch konkurencyjnych instytutów i. dopiero wtedy wygłaszać tezy o szkodliwości anten.

Czego jeszcze nie chce Krzyś  -były przewodniczący i przyszły kandydat na prezydenta. Ano Krzyś nie chce  firmy utylizującej odpady  w  Radomsku.  A dlaczego nie chce, tego już Krzyś nie powiedział.  Panuje jakaś niczym nieuzasadniona panika związana z tą „spalarnią odpadów”. Nie jestem absolutnie jej zwolennikiem. Ale nie jestem też jakimś wielkim jej przeciwnikiem. Czekam czy ktoś przedstawi jakieś wyniki badań wskazujące, że działalność tej firmy szkodzi mieszkańcom Radomska. A przede wszystkim oczekuję, że lokalni politycy ustala co tam się tak naprawdę utylizuje i czy technika utylizacji stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców Radomska. Czekam Krzysiu, aż napiszesz mądre pismo. Jeżeli działalność będzie szkodliwa, wtedy pierwszy podejmę prawne działania zmierzające do jej zamknięcia. Ale na razie poczekajmy. W bliskim mojemu sercu Monachium, Bawarczycy(nie Niemcy) ,w pobliżu centrum wybudowali ogromną spalarnię śmieci, odpadów i diabli wiedzą czego jeszcze. Działa i nikogo nie truje. Budowa tej spalarni wzbudziła wielkie kontrowersje Krzysiu pohamuj swój populizm. Może nasza „spalarnia” nie jest także szkodliwa, jak ta w Monachium i innych miasta świata i Polski.

Krzyś Z nie chce także aby było czterech członków zarządu powiatu .Dlaczego nie chce ?? Ponieważ wielu mieszkańców Radomska pod względem finansowym ledwie wiąże koniec z końcem. Dlatego należy oszczędzać. UFF, porażająca logiką teza. A jaka chwytliwa dal ludu. Można na niej budować kampanię prezydencką. Czekam aż Krzyś Z. zajmie się płacami urzędników u pani prezydent Anny M. Może nawet złoży wniosek o obniżenie płac i przekazywanie ich ludowi. Może nas zaskoczy i zacznie od wniosku o obniżenie wynagrodzenia dyrektora miejskiego muzeum ??

Krzysztofie, pomimo różnic politycznych darzę ciebie wielką, autentyczną sympatią.  Ale wybacz muszę zadać to pytanie czy ukrywasz w szafie i swoich marzeniach politycznych krawaty w biało- czerwone pasy ??

Acha i jeszcze jedno, PSL nie odwołał ciebie za żadne anteny. Zacząłeś po prostu świecić zbyt jasnym światłem(o tak, to  potrafisz). A w starostwie może być tylko jedno słońce. Tylko jedno. Słońce z Dobryszyc. Dlatego musiałeś zgasnąć. Co więcej zgasłeś i zostaniesz  ewaporowany.(kto nie zna tego pojęcia odsyłam do wpisu z listopada „zyskowski  i pal ewaporowani”) .

I od wczoraj mamy nowego przewodniczącego Rady Powiatu. Za wnioskiem o odwołanie Krzysztofa Zygmy, zagłosowało aż 15 radnych.

Przez 7 miesięcy  Krzysztof Zygma „zapracował” na takie uznanie radnych. Krzysztof Zygma oświadczył ,że jego odwołanie to polityczna zemsta jego politycznych wrogów(czyli p. prezydent i jej zwolenników) za to że, bronił mieszkańców Radomska przed nadajnikami na „grzybku”  !!!

Krzysiu to uzasadnienie to jakaś bzdura. Wypowiedziałeś ją będąc w wielkim szoku,  wywołanym utraceniem wymarzonego stanowiska.  P. prezydent ma wpływy ale nie w radzie powiatu. Więc to nie ona była siłą sprawczą twojego odwołania.

Jest oczywiste ,że o odwołaniu Krzysztofa Zygmy zadecydowali „mężowie stanu” z PSL a tak naprawdę „ludzki Pan dziedzic” Jerzy Kaczmarek. Gdyby nie głosy PSL, opozycyjna magma nie znalazłaby  głosów do odwołania  K.Zygmy.

Ciekawi mnie dlaczego PSL, postanowił o politycznej egzekucji K.Zygmy ? A jednocześnie to PSL, zadecydował o politycznym „zmartwychwstaniu” Jakuba Jędrzejczaka. Tak czy siak to PSL rozdaje karty w radzie powiatu.

Bez wątpienia  decyzja PSL- oddział Radomsko o odwołaniu K.Zygmy spowodowała, zerwanie niby koalicji stworzonej w czerwcu z inicjatywy „Wielkiego Stratega” Krzysztofa Maciejewskiego. Ta dziwna koalicja mająca na celu usunięcie M.Zyskowskiego składała się z PSL, resztek PiS , SLD, RdR. W tej koalicji wszyscy ugrali coś politycznie, z wyjątkiem…..wielkiego stratega ,który dla PiS nie zdobył NIC, totalnie nic.

Teraz PSL, zerwał tę koalicję i…..będzie zdany na łaskę  radnych M.Zyskowskiego, W.Pal, I.Krasia, D.Widawskiego, I.Bareły, J.Jędrzejczaka.

Ciekawe odwrócenie sojuszy.

Będzie  się działo !!! Upokorzony K.Zygma przejdzie do ostrej opozycji. Oj, będzie kąsał swoich byłych sojuszników. Zdrady się nie wybacza. Będzie ciekawie. Czekam na kolejne posiedzenia rady powiatu.

„Mężowie stanu” z PSL upokorzyli także „wielkiego stratega”.

Krzysztof Maciejewski poniósł kolejną spektakularną porażkę(kolejną). O, jaka piękna porażka. Sam osobiście przybył na wcześniejsze posiedzenie rady powiatu i nakazał polityczne „ścięcie” I.Krasia, a tu nastąpiła przykra niespodzianka.  Koalicjant z PSL nie posłuchał. I usunięty z klubu PiS w-ce przewodniczący rady powiatu Ireneusz Kraś ocalał. Tym samym nie spełni się polityczne marzenie Piotra Lewandowskiego o stołku wice…

Ach wy niegrzeczni z PSL, nie słuchacie posła- „Wielkiego Stratega”.

Polityczne koło w powiecie obróciło się i mamy wszystko jak przed czerwcowym zamieszaniem.

No, prawie wszystko, ponieważ dzięki „genialnym” polityczno-osobistym rozgrywkom K.Maciejewskiego, PiS w radzie powiatu miał wszystko, a teraz nie ma NIC. PSL był politycznie słabszy. A teraz PSL ma wszystko i bardzo wzmacnia się przed wyborami samorządowymi. A wszystko tylko dzięki Krzysztofowi Maciejewskiemu !!!!!!

A tak naprawdę to znam winnego. Wszystko przez M.Zyskowskiego. Gdyby tylko nie chciał samodzielnie myśleć, a myśleć i czynić tak jak pomyśli „Wielki Strateg” to wszystko byłoby….. inaczej. Ach ty „brzydki” i niegrzeczny  M.Zyskowski. Ale jest w dobrym  towarzystwie I.Krasia, I.Bareły, K.Widawskiego.

Tylko szkoda mi PiS. Autentycznie szkoda. To partia z bardzo dobrym programem politycznym. Dobrym dla Polski. Jej potencjał w Radomsku jest marnowany. Zaczynam martwić się o wynik wyborczy radomszczańskiego PiS-u w nadchodzących wyborach samorządowych.

Agenci „Wolski”, „Bolek” i „Alek” – trzej prezydenci, którzy od 1989 r. do 2005 r. rządzili Polską. Tworzyli III RP !!  Czy w takim kraju mogło być normalnie ? Czy o takiej Polsce marzyliśmy ? Czy mogło dojść do lustracji i rozliczenia komunistów ? Czy można było uniknąć przejęcia mienia państwowego przez komunistów z PZPR, funkcjonariuszy SB, WSI,  ZSL, SD ?? Czy można było stworzyć normalną gospodarkę wolnorynkową  opartą nie na komunistyczno- sbeckiej nomenklaturze a wolnym rynku ??

Agenci, prezydenci !!! Paradoks rzekomo wolnej Polski. Czy kiedyś poznamy całą prawdę o przemianach ?  Prawde, która boli, ale prawdę. Wielu nie może pogodzić się, że L.Wałęsa to był „Bolek”. Ale był. To nie budzi wątpliwości. Fakty są niezaprzeczalne.

Nie godzę się na taka Polskę. Polskę rządzoną przez agentów. Polskę w której pluje się na historyków piszących prawdę.

Donald Tusk- nie doszły kandydat na prezydenta, obrońca „Bolka”. Nie chcę takiego prezydenta.  Czy kolejny kandydat Pomyłki Obywatelskiej ,też będzie bronił trzech prezydentów- agentów ??

Rocznica wyzwolenia Auschwitz, wywołała moje refleksje, na temat, że ludzie nie są równi nawet po śmierci. Wciąż przypomina się o żydach ,którzy byli  ofiarami brunatnego totalitaryzmu, a w całkowite zapomnienie, historyczny niebyt odeszły ofiary  czerwonego totalitaryzmu(zdecydowanie gorszego). Zapomniano o milionach ludzi ,którzy zginęli w sowieckich obozach śmierci, zwanych gułagami.

Oczywiście zwycięzców się nie sądzi. Zbrodnicza ideologia jaką był komunizm, wygrała z  drugą zbrodniczą ideologią jaka był faszyzm. Dlatego też świat pamięta tylko o Auschwitz, Buchenwaldzie , Dachu a całkowicie zapomniał o sowieckich obozach pracy, łagrach gdzie zginęło ok. 42 mln ludzi (Aleksander Sołżynicyn   podaje liczbę 60 mln ludzi). Ci którzy przeżyli pobyt w sowieckim łagrze, nie byli w stanie stworzyć tak silnego lobby jakie stworzyli żydzi. Lobby żydowskie zawłaszcza pamięć o ofiarach Auschwitz. Oczywiście Żydów zginęło tam najwięcej. Ale faszyści mordowali także Polaków ,Cyganów, Rosjan. Nie zapominajmy o nich.

W stalinowskich obozach zginęło o wiele więcej ludzi niż w hitlerowskich.

Jednakże tylko  Hitlerowskie  obozy zostały powszechnie potępione, ich resztki zamienione w starannie utrzymane muzea, odwiedzane przez miliony turystów. Hitlerowcy stali się szwarccharakterami masowej kultury – powstało mnóstwo filmów na ten temat.

A łagry? W najmniejszym stopniu nie zostały potępione przez społeczność międzynarodową. Nie zostały zamienione na muzea. Na miejscach, gdzie były zakopywane ich ofiary, nie ma pomników, czasami szczątki ofiar do dziś walają się po lesie albo tundrze nie pochowane. Pamięć o tych obozach została wymazana.

Dla przeciętnego Europejczyka,  w jego świadomości, komunistyczne obozy zagłady nie istniały. Nie ma on wiedzy ,że zginęły tam miliony ludzi.

Byli enkawudziści, oprawcy z łagrów, spokojnie pobierają państwowe emerytury, nie wstydzą się swojej pracy, przed nikim się nie chowają, nie muszą nigdzie uciekać. Przeciętny konsument masowej kultury wie, że facet w dobrze skrojonym czarnym mundurze ze swastyką, to „zły”, ale któż na świecie rozpozna mundur mordercy z czeka ? Noszenie swastyki jest powszechnie potępiane. Ale noszenie czerwonej gwiazdy lub  sierpa i młota nie wywołuje powszechnego oburzenia. Kto widział jakiś film o zbrodniczym systemie Gułagu? Czy jakiemukolwiek turyście przyszłoby do głowy odwiedzić resztki Gułagu?

Niestety nikt, nigdy nie wyzwolił ludzi więzionych w łagrach. Mało było w nich żydów. Nie ma żadnej okazji, konkretnej daty do przypominania o milionach ludzi którzy zginęli w gułagach. Dlatego też świat zapomniał o milionach ofiar komunistycznego totalitaryzmu. To wielki tryumf czerwonej zbrodniczej ideologii. Zarażony niepamięcią świat.

Co do oceny PSL-u i  starosty J.Kaczmarka to mam podobne zdanie do pana.  Co do oceny p.M.Zyskowskiego i tego co by zrobił J.Słowiński i inni radni mam zdanie odmienne. Jest oczywiste , że J.Słowiński i większość radnych zagłosowałaby za odwołaniem M.Zyskowskiego. A nawet gdyby M.Zyskowski jakimś cudem, jednym głosem ocalał na stanowisku starosty, to jaki miałby mandat do sprawowania tej funkcji ? Przypominam na to stanowisko był desygnowany przez PiS i wybrany został głosami radnych PiS-u. Gdy został usunięty z klubu ,stracił ten mandat. Co miał dalej robić ? Czy miał zapisać się do PSL-u, do SLD, do RdR-u, chodzić po radnych i żebrać o poparcie ? Gdyby nie podał się do dymisji i ocalał na stanowisku, byłby BARDZO SŁABYM starostą, bez zaplecza politycznego. Chodziłby na pasku J.Kaczmarka i byłby tylko figurantem. Mówiono by o nim „przyspawany do stołka”.
Pomyśl,  że starosta to taki lokalny premier. Gdyby D.Tuska wyrzucono z partii i klubu Pomyłki Obywatelskiej to czy mialby mandat polityczny do pełnienia urzędu premiera ?
Do dymisji, w czerwcu powinien podać się także wiceprzewodniczący I.Kraś. Jego sytuacja była analogiczna do sytuacji M.Zyskowskiego.  Ale on jest nazywany przyspawany….zobaczymy jak jego postawę ocenią wyborcy.
Odnośnie pana propozycji aby „wysadzić PSL ze starostwa, to sądzę ,że przy tym układzie politycznym a zwłaszcza personalnym, nie jest to możliwe. czy widzi pan możliwość , że radni z dziwnego politycznego potworka, koalicjnego PiSoRdru porozumieją się z M.Zyskowskim, I.Barełą, W.Pal, J. Jędrzejczykiem, I.Krasiem, D.Widawskim i innymi radnymi ???? A cóż to by była za koalicja ?? Hm, wszyscy przeciwko J.Kaczmarkowi i PSL-owi, toż to „polałaby” się krew !! A jak podzielono by stanowiska ?
Co z tego by zrozumieli wyborcy ??
A nawet jakby powstała taka DZIWNA koalicja to by przyszedł „wielki strateg” i rozgoniłby całe towarzystwo…..czyli PSL wiecznie u władzy…..









Filmiki

Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP - Komentarz Tygodnia 01.02.2015

Komentarz Tygodnia 17.05.2015 Błażej Spychalski szef Sztabu Wyborczego Andrzeja Dudy w województwie łódzkim (PiS), oraz Joanna Skrzydlewska Zarząd Województwa Łódzkiego (PO)

Andrzej Duda - Dobra zmiana

THE BEST OF: Komorowski

Andrzej Kołakowski Epitafium dla Majora Ognia

Major Łupaszko i jego żołnierze

Andrzej Wajda "Solidarni z więzniami politycznymi"

Debata Kaczyński - Michnik z 1993 roku.