Ankieta

Na kogo zagłosujesz 21 października w wyborach na prezydenta Radomska?

  • Wioletta Pal (KW Wioletty Pal) (56%, 45 głosów)
  • Jarosław Ferenc (KW RdR) (15%, 12 głosów)
  • Dawid Wawryka (KW Otwarte Miasto) (11%, 9 głosów)
  • Jakub Jędrzejczak (KW PO) (10%, 8 głosów)
  • Jacek Gębicz (KW WS) (9%, 7 głosów)

Oddanych głosów: 81

Loading ... Loading ...
Polecam:














Archive for the ‘Pomyłka Obywatelska’ Category

Wybór, którego  dokonamy w niedzielę jest prosty, albo ZGODA na kontynuację patologii, które niszczą Polskę, albo obywatelski antysystemowy  sprzeciw przeciwko dalszej degradacji Polski. Każdy kto głosuje na Komorowskiego, jest osobą, która głosuje za trwaniem pseudodemokratycznego  systemu ,który został stworzony przez komunistów i ich agenturę  przy okrągłym stole.    To system oligarchiczny i patologiczny.  W Polsce konieczne są radykalne zmiany. Te zmiany na lepsze gwarantuje tylko Andrzej Duda.  Godzenie się na patologiczne rządy  PO, to swoiste niewolnictwo. To bycie Polakiem zmanipulowanym przez systemowe media, które nie informują, tylko zajmują się propagandą .

Wszyscy, którzy chcą być WOLNYMI POLAKAMI, chcą silnego i uczciwego państwa POLSKIEGO, chcą realnych  zmian i najważniejsze CHCĄ aby ISTNIAŁA WOLNA  POLSKA , stają ramię w ramię z Andrzejem DUDĄ ! PRZYSZŁOŚĆ ma na imię POLSKA ! Read the rest of this entry »

Sprawa Jerzego Słowińskiego od kilku lat zatruwa lokalną politykę. Osoba podejrzana o kłamstwo, oszustwo wyborcze aktywnie funkcjonowała w przestrzeni publicznej.  Problem czy J.Słowiński jest kłamcą czy nie jest,  nie dotyczy jednak tylko samego zainteresowanego, ale środowisk politycznych, które  go POpierały, czyli RdR I PO. Wyrokiem sądowym J.Słowiński został uznany za kłamcę, który oszukał wyborców.  Poczekajmy jednak na wyrok sądu drugiej instancji. Ale już teraz nasuwa się parę refleksji. Read the rest of this entry »

„Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił.” Edmund Burke.

Dzisiaj miałem na blogu opublikować wpis „ Płatne parkingi , POwrót straży miejskiej, sprzedaż parku miejskiego czyli co będzie gdy wygra PO i RdR !”, ale dyskusja na FB spowodowała, że zmieniłem plany. Będzie jeszcze raz o TW „Wacku” czyli ojcu chrzestnym , liderze Razem dla Radomska , byłym prezydencie Jerzym Słowińskim, aktualnie POpierajacym byłego wiceprezydenta Jarosława Ferenca . Read the rest of this entry »

Minęła  34  rocznica porozumień sierpniowych. W rządowych mediach praktycznie przeszła bez echa. PO co mówić zbyt wiele o tej rocznicy ? Jeszcze ktoś zacznie pytać o co walczyli robotnicy ,o rozliczenia z komunistami ! Rocznica porozumień sierpniowych, rozpoczynająca okres karnawału „Solidarności” to bardzo  gorzka rocznica. Czy strajkujący robotnicy marzyli o takiej Polsce jaką stworzono po 1989 r. ?   Komunistyczna agentura okazała się piekielnie  skuteczna. Transformacja ustrojowa okazała się wielkim  oszustwem w wyniku którego powstał  oligarchiczno-postkomunistyczny ustrój ,  nie mający nic wspólnego z wolną, sprawiedliwą, demokratyczna Polską o jakiej marzyli wolni Polacy walczący z komunizmem.  III RP, to patologiczny twór,  gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość ma miejsce. Read the rest of this entry »

Wybory, wybory i PO wyborach. Wreszcie można zobaczyć, jakie poparcie mają poszczególne partie. To nie mało wiarygodne sondaże. To realne rozpoznanie walką, przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. W skali kraju jedno można stwierdzić – Polacy coraz wyraźnie zaczynają mówić w kierunku PO…paszoł won ! Read the rest of this entry »

Ten wpis miał powstać już jakiś czas temu. Po publikacji jednego z wyników poparcia dla partii politycznych na FB skomentowałem je : „Nie cieszcie się ze słabych notowań POspolitych Obłudników ! Martwcie się z powodu dobrych wyników POlszewickiej naćpanej hołoty !” . Read the rest of this entry »

Wczoraj brałem udział w manifestacji anty-Actowej. Bez wątpienia moja osoba zdecydowanie  zawyżała średnią  wiekowo- wagową. Ale sprawa wymagała  obecności. Szkoda, że tylko młodzież czuje zagrożenia wynikające z porozumienia ACTA. „Starców” było jak na lekarstwo. Read the rest of this entry »

„Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił”.  Wszystko  już było wiadomo parę minut po katastrofie. Takiego esemsa rozsyłali prominentni politycy PO.  „Ci zaś dali żołnierzom sporo pieniędzy i kazali im rozpowiadać, że to uczniowie w nocy wykradli ciało Jezusa. Tak też rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa do dnia dzisiejszego”. Read the rest of this entry »

Na początku roku, pisałem już na ten temat i zamieściłem filmy na którym słowaccy piloci, w naoczny sposób zdyskredytowali MAK i rosyjskich ekspertów lotniczych, którzy twierdzili, że z małej wysokości nie można podnieść Tu-154.
Zamieszczam te filmy jeszcze raz wobec publicznych wypowiedzi, że TU- 154 na wysokości 100 m traci sterowność i musi spaść jak kamień. Poniżej wysokości 100 nie można „podnieść” TU 154. Te mądrości wygłaszają różni „pożyteczni idioci” typu E.Klich i inni polskojęzyczni eksperci będący na usługach salonu, propagandy putinowskiej i tych, którzy już godzinę po katastrofie wysyłali smsy „ winni są piloci, pozostaje do ustalenia, kto ich do tego zmusił”. Read the rest of this entry »

Stało się ! To co miało się stać od momentu powołania komisji w sprawie śmierci Blidy. Nim ta komisja powstałą, wiedziałem jakie będą wnioski. Raport pornoministra, że pojadę Niesiołowskim, jednoznacznie wskazuje, że Blidę zamordowali bracia Kaczyńscy i Z. Ziobro. Zresztą już od paru lat Szechter i jego wybiórcza gazeta wmawiał tę prawdę lemingom. Oni ją oczywiście bezmyślnie powtarzali.  Prawda objawiona  michnikoidów brzmiała –  postkomunistyczna minister budownictwa Barbara Blida została zastrzelona przez funkcjonariuszy ABW, na polecenie Jarosława Kaczyńskiego ,a może i osobiście przez samych braci Kaczyńskich.

Michnikoszechter,  jest wiernym uczniem Goebbelsa .  Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. Read the rest of this entry »

Pod wpisem „Ubek Dubieniecki i śp. prezydent Lech Kaczyński czyli medialni „gebelsi” dorabiają gębę PiSowi !”  pojawiły się komentarze dotyczące kwoty jaką wydatkował poseł Jacek Zacharewicz na przejazdy. O tej sprawie napisali komentatorzy więc ja nie muszę się rozpisywać. Zacytuję tylko treść komentarzy.

Historia zaczyna się od oświadczenia posła. W sprawozdaniu z wydatkowania kwoty ryczałtu przeznaczonego na prowadzenie biura poselskiego za okres od 1 stycznia  2009 r. do 31 grudnia 2009 r. poseł Jacek Zacharewicz w pkt. 9 –  koszt przejazdu w celach wykonywania mandatu poselskiego samochodem własnym lub innym oświadczył, że wydał kwotę 32 839, 40 zł . Read the rest of this entry »

Ważny tekst w debacie dotyczącej politycznej odpowiedzialności Donalda Tuska i rządu Platformy Obywatelskiej za katastrofę smoleńską.  Warto przeczytać rozważania Bronisława Wildsteina i spokojnie je przemyśleć.  Fundamentalne pytanie , czy władca  rosyjskiego imperium ma prawo decydować którzy polscy politycy mogą brać udział w uroczystościach katyńskich, a którzy NIE  ?

„Prezydent Polski, Lech Kaczyński ogłosił, że 70. rocznicę zbrodni katyńskiej uczci w miejscu jej popełnienia. Później premier Rosji, Władimir Putin zaprosił premiera Polski Donalda Tuska na wspólne obchody tej rocznicy.
Dla polskiego prezydenta miejsca w tych uroczystościach nie przewidywał.

Tusk zamiast porozumieć się z Kaczyńskim, aby wspólnie ustalić strategię na tę okoliczność, podjął grę Putina w celu wyeliminowania z katyńskiej rocznicy polskiego prezydenta. Partyjny interes zdominował polską rację stanu.

W wizerunkowej polityce PO zostało to przedstawione jako próba normalizacji stosunków polsko-rosyjskich,
którą uniemożliwia swoim uporem Lech Kaczyński. Oznacza to, że warunkiem owej normalizacji jest uznanie prawa Rosjan do wybierania sobie przedstawiciela strony polskiej.

Sprawa ta nie tylko nie została zanalizowana, ale nawet pokazana w dominujących mediach polskich, które, jak zwykle, wzięły stronę Tuska, czy raczej opowiedziały się przeciw Kaczyńskiemu. Zamiast faktów, mieliśmy roztrząsania przypadłości charakteru Lecha Kaczyńskiego, które jakoby miał przeszkodzić premierowi Tuskowi w przełamaniu polsko-rosyjskich animozji.

Złowrogi epilog sprawy dopisała katastrofa smoleńska. Przyjęte zostały dwa terminy uroczystości.

Wizyta Tuska uznana została za oficjalną, a wylot prezydenta z natury rzeczy posiadający tę kwalifikację, został jej pozbawiony. Przełożyło się to na brak należytych środków ostrożności w stosunku do prezydenckiego lotu, co mogło mieć zasadnicze znaczenie dla jego tragicznego finału.

Normalnie funkcjonujące media drążyłyby tę sprawę aż do wyciągnięcia z niej ostatecznych konsekwencji.
W Polsce jest ona przemilczana. Więcej – każdy, kto ośmiela się o niej mówić, przedstawiany jest jako rzecznik spiskowej teorii, zgodnie z którą premier Tusk wespół z Putinem zorganizowali zamach na Kaczyńskiego.
Jestem przekonany, że mój tekst zostanie zakwalifikowany również w ten sposób przez dziennikarską sforę.
To, że piszę co innego, nie ma znaczenia.

Jest to wyjątkowo dobitny przykład deformacji obrazu rzeczywistości, który Polacy uzyskują ze swoich mediów.
W tym wypadku próba pokazania jej uznawana jest przez dyżurne autorytety, tabun usłużnych dziennikarzyn i media odgrywające rolę propagandowych ośrodków rządu jako “teoria spiskowa zrodzona w chorych z nienawiści umysłach”. Tak mniej więcej wygląda racjonalność w wydaniu III RP. W efekcie do debaty publicznej, a więc świadomości ogółu zamiast elementarnych faktów trafiają epitety.

Wracam do tej sprawy nie tylko dlatego, że jest ona ważna i trzeba do niej wracać, dopóki nie zostanie ona odsłonięta i wprowadzona w obieg publiczny. Ostatnio jednak przypomniał ją sam premier.
Zarzuty lidera PiS odnoszące się do dyplomatycznej rozgrywki poprzedzającej smoleńską tragedię uznał za oskarżenie go o wspólne z Putinem przygotowanie zamachu. Już powtarzają to usłużne media.

W ten sposób jedno z bardziej kompromitujących premiera posunięć stało się doskonałym pretekstem
do  uderzenia w opozycję i jej lidera. Ot, reguła Polski Tuska.”
.
Bronisław Wildstein • Rzeczpospolita

Reportaż opublikowany w  „Misji Specjalnej” tylko upewnił mnie w tym o czym od dawna wiedziałem. Rosyjskie śledztwo w sprawie zdarzenia zwanego katastrofą prezydenckiego samolotu, jest fikcją . Na poziomie realnym nie ma żadnego śledztwa.

Nasi „bracia” wyzwoliciele, nie zabezpieczyli dowodów. Wprost przeciwnie, te dowody niszczyli. Bo jak nazwać przecinanie samolotu, wybijanie szyb. Nie zabezpieczono terenu. Nie zrobiono nic dobrze. W Polsce miejsce zwykłego wypadku drogowego, jest pod względem dowodowym zabezpieczone  lepiej, niż miejsce, w którym doszło do rozbicia naszego samolotu.

Jest skandalem, że tego śledztwa, tam na miejscu nie prowadzą także polscy prokuratorzy i polscy eksperci. Tylko wasal, może zgodzić się takie upokorzenie.

Pocięty, niezabezpieczony wrak polskiego samolotu jest symbolem tego jak nasz kraj, nasz tuskowy  rząd, jest traktowany przez Rosjan. Jesteśmy ich wasalami. Nasz rząd nie umie wymóc na Rosjanach ,tak prostej czynności ,jak ogrodzenie wraku i położenie na niego brezentu. Wstyd i hańba.

Gdy widziałem polską szachownicę, w pociętych blachach, rdzewiejącą w ruskim błocie,  to po prostu poczułem się upokorzony. Moja Polska duma, z tego ,że jestem Polakiem, gdzieś odleciała. Oni, od wieków nasi ciemiężcy, pokazują mi ponownie kim jestem. Ich wasalem. Ponieważ takim wasalem jest mój premier ,mój prezydent. To my wszyscy także jesteśmy wasalami.

A rzecznik rządu ,cieć u Niemca mówi ,że to jest sprawa polskiej prokuratury ,a nie polskiego rządu. My, jako rząd nie możemy nic. Skandaliczna wypowiedź.

Każdy, kto ogląda serię filmów dokumentalnych „Katastrofy w przestworzach”, widział ,że każdy wrak samolotu jest przewożony do hangaru i tam mozolnie, próbuje się odbudować samolot ,z części zebranych na miejscu katastrofy. Czy ktoś wpadł na pomysł ,aby nasz samolot odbudować ? Tak rekonstrukcja samolotu ,ma znaczenia, dla ustalenia, gdzie np. doszło do awarii lub eksplozji.

Nigdy nie słyszałem aby D.Tusk albo ktoś z polskiego rządu, zadał Putinowi, proste pytanie, KIEDY WRAK NASZEGO POLSKIEGO SAMOLOTU ZOSTANIE nam zwrócony ? Do jasnej cholery ,to jest nasza własność !! Nikt także nie pyta o NASZE czarne skrzynki, nasz prezydencki telefon, o laptopach nie wspomnę. To przedmioty stanowiące naszą własność- własność Polaków i imperium Rosyjskie powinno je już dawno zwrócić. Ciekawe co premier odpowie władzom UE i NATO ? Wstyd i hańba. Ale przecież wasal nie ma prawa o nic pytać. Ma tylko wykonywać polecenia i rozkazy suzerena.

Czuję bezsilność. Czekam, aż powstanie jakaś  inicjatywa obywatelska  zmierzająca do naprawienia tego co spieprzyli wasale !!

Tym co powiedział marek kondrat na Przystanku Woodstock, totalnie mnie zaszokował.  Jestem wciąż zbulwersowany.  Przypomnę :  „Polska nie jest najważniejsza. Najważniejsze jest nasze życie. Bo ono jest jedno. Jeżeli będziemy zadowoleni z życia, to Polska też na tym zyska”.

Jednym słowem liczymy się tylko MY !! Egoizm w czystej postaci. Czy m.kondrat jest Polakiem czy polakiem. Dla mnie jest polakiem i to przez bardzo małe p.

Tak wygląda  współczesny patriotyzm, który serwuje się młodzieży. Wpisuje się w hasło owsiaka  „róbta co chceta”.

Polska nie jest najważniejsza. Gdyby tak myśleli Polacy to nie byłoby Polski. Wolnej Polski. Czy tak myśleli Polacy walczący z  bolszewikami w 1920 r. Czy wtedy także kondrat powiedziałby im „najważniejsze jest nasze życie – bo ono jest jedno ? Czy młodzi powstańcy warszawscy także myśleli tak jak mk ? Tragiczne przesłanie. Nie liczy się wolna , niepodległa, suwerenna Polska, liczy się tylko dupa, własna dupa.

Gdyby tacy malutcy kondraci żyli w XIX i XX w. gdy byliśmy pod zaborami, to na pewno nie byłoby wolnej Polski. NIKT nie poszedłby do Legionów marszałka Józefa Piłsudskiego, gdyby myślał – najważniejsze jest nasze życie.

kondrat swoją wypowiedzią okazał pogardę  tym wszystkim pokoleniom POLAKÓW dla których POLSKA BYŁA NAJWAŻNIEJSZA.  kondrat zanegował POLSKI patriotyzm. Napluł w twarz naszym bohaterskim uczestnikom wszystkich powstań narodowych. Opluł wszystkie „ORLĘTA LWOWSKIE”(ciekawi mnie ilu z uczestników impry  owsiaka tarzających się w błocie, wie kim  były „Orlęta Lwowskie”).  Opluł wszystkich młodych powstańców warszawskich. Opluł wszystkich „żołnierzy wyklętych” walczących po 1944 r. z okupacyjną  Armią Czerwoną i kolaborantami z Armii Ludowej, PPR, UB realizującymi plan Stalina, który nie udał mu się w 1920 r.

kondrat negując patriotyzm, okazał się Polakiem przez małe p..                                                  Takiej postawie mówię NIE !!! Kim będziemy jeżeli Polska nie będzie dla nas          najważniejsza ? Bydłem chcącym zaspokajać swoje hedonistyczne potrzeby ? Bydłem dla którego nie liczy się kto tym krajem rządzi ? Bydłem które przestanie być  POLAKAMI, a stanie się Europejczykami plującymi na krzyż, chrześcijańską tradycję i tworzącymi jakieś neobolszewickie super europejskie państwo ?

Nie chcę takich autorytetów, które mają tak wychowywać przyszłe pokolenia POLAKÓW !!

„Naród jest organiczną całością ukształtowaną przez przeszłość i tradycje” – Edmund Burke  naszą tradycją jest patriotyzm, chrześcijaństwo, Polskość i nasza Ojczyzna, jej dobro. Pozostańmy narodem. Narodem dla którego  Polska jest najważniejsza. Bóg ,honor, ojczyzna  – to wciąż aktualne przesłanie !!! Przynajmniej dla mnie.

Wierzę, że nie tylko dla mnie !!!

Aleksander Ścios znany publicysta sformułował 50 pytań do Bronisława Komorowskiego. Pytania zostały opublikowane na blogu A.Ściosa 16 maja b.r. Oczywiście wszystkie mainstreamowe media zignorowały te, jakże istotne pytania. W opinii publicznej przedmiotowe pytania nie funkcjonują. Dyskusja o tych pytaniach toczyła się tylko w internecie. Warto rozpowszechniać te pytania. Dyskutować na temat tych pytań.

Do tej pory  B.Komorowski oraz jego sztab nie udzielili  odpowiedzi na te pytania. Także do tej pory  B.Komorowski nie złożył wobec A.Ściosa  pozwu o naruszenie dóbr osobistych.

Większość wyborców B.Komorowskiego nie słyszała ,że takie pytania zostały sformułowane.

Czy kiedykolwiek poznamy odpowiedzi na te pytania ?

30. Czy wiedział, że w 2004 roku płk. Aleksander L. przedstawiając się jako rzecznik prywatnych interesów Bronisława Komorowskiego oferował dziennikarzowi Leszkowi Misiakowi informacje o wypadku syna Komorowskiego Piotra, potrąconego w Warszawie przez auto znanego biznesmena? Czy jest mu wiadome: skąd Aleksander L. posiadał szczegółową wiedzę  o kulisach  zdarzenia, skoro nie informowały o nim media?

31. Skąd posiadał niejawną wiedzę na temat procesu tworzenia nowych służb Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego, gdy w wypowiedzi dla „Trybuny” w dniu 02.02.2007 roku stwierdził: „Poza tym tam się ciągle odbywa nabór nowych ludzi. Częściowo sa to pewnie agenci ze starych służb. A reszta to pewnie studenci, harcerze itp. Zanim te służby będą w stanie działać skutecznie, upłynie 10, 15, a może 20 lat” ? Twierdzenie to jest zbieżne z tezą zawartą w sporządzonym rok później tzw. raporcie płk. Grzegorza Reszki, o którym informowały media w dniu 20.02.2008 roku. Przekaz ten zawierał uwagę: „w SKW zatrudnieni zostali też dawni harcerze i działacze partii, z którymi związany był Macierewicz.”

32. Czy prawdą jest, że we wrześniu 2007 roku spotkał się z Jerzym G. – byłym oficerem WSI, obecnie  prezesem warszawskiej spółki zajmującej się systemami telekomunikacyjnymi? Czy Jerzy G oferował mu zakup aneksu do raportu i czy jest mu wiadome, że rozmówca nagrał treść tej rozmowy? Jak podaje Leszek Szymowski w artykule „Polityczna prowokacja” – „Najwyższy Czas” nr.25 (966) z 20 czerwca 2009r: „ ABW wszczęła przeciwko Jerzemu G. śledztwo dotyczące jego udziału w nielegalnym handlu bronią oraz przeszukała jego mieszkanie i biuro, poszukując nagrania rozmowy z Komorowskim. Ponieważ nagrania nie znaleziono, sprawa stanęła w miejscu”.
33. Dlaczego, w  październiku 2007 roku, mając możliwość złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do treści aneksu odmówił stawienia się przed Komisją Weryfikacyjną WSI ?
34. Czy spotykając się z płk. Aleksandrem L. miał wiedzę, że ten były szef kontrwywiadu WSW jest rozpracowywany przez ABW na okoliczność kontaktów z wywiadem rosyjskim?
35. Dlaczego przez ponad dwa tygodnie ukrywał fakt spotkań z oficerami byłej WSI, którzy ofiarowali mu zdobycie i dostarczenie tajnego aneksu do raportu o WSI?
36. Dlaczego natychmiast nie powiadomił organów ścigania lub którejś ze  służb specjalnych, choć oficerowie ci mieli mu też oferować dowody na domniemaną korupcję w komisji weryfikacyjnej? Zgodnie z art. 304 § 2 k.p.k.: „Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję (…)”.
37. Dlaczego, pełniąc obowiązki marszałka Sejmu przystał na propozycję płk. Aleksandra L. nielegalnego uzyskania informacji stanowiących tajemnicę państwową  i umówił się z nim w kwestii dalszych kontaktów? W dniu 27.07.2008r., składając zeznania w Prokuraturze Krajowej w Warszawie w sprawie sygnatura akt PR-IV-X-Ds. 26/07 Bronisław Komorowski pod rygorem odpowiedzialności karnej zeznał: „Ja wyraziłem wstępnie zainteresowanie jego propozycją. Umówiliśmy się, że on odezwie się, gdy będzie miał możliwość dotarcia do tych dokumentów”. Tym samym – pod pozorem zdobycia dowodów popełnienia przestępstwa przekroczył swoje uprawnienia  i mógł naruszyć  normę art. 231 § 1 kk, zastępując powołane do tego służby i organy państwowe, takie jak prokuratura lub Policja. Mógł także nakłaniać do popełnienia przestępstwa z art. 265 § 1 kk (gdyż dalsza część aneksu do raportu o WSI miała dopiero zostać zdobyta przez płk. Aleksandra L. i mu przekazana), działając przy tym na szkodę interesu publicznego, jaką spowodowałoby ujawnienie tajemnicy państwowej, czym mógł  wyczerpać znamiona art. 18 § 1 i 2 kk.
38. Z jakimi jeszcze oficerami WSW/WSI (poza płk. Aleksandrem L. i płk. Leszkiem Tobiaszem) spotykał się w okresie od października do grudnia 2007 roku?
39. Czy jest mu wiadome, by jego wieloletni współpracownik z czasów, gdy był ministrem obrony narodowej gen. Józef Buczyński spotykał się z byłymi oficerami WSI w sprawie aneksu do Raportu z Weryfikacji WSI ?
40. Czy spotkania te były realizowane na polecenie Komorowskiego?
41. Z jakiego powodu nie zawiadomił „o prowokacyjnych działaniach oficerów WSI” ówczesnego szefa komisji weryfikacyjnej premiera Jana Olszewskiego?
42. Z jakiego powodu w lutym 2008 roku stwierdził: „muszę zobaczyć aneks przed publikacją” i jakimi informacjami, potencjalnie zawartymi w aneksie był osobiście zainteresowany? (wypowiedź Komorowskiego dla prasy z 05.02.2008r.)
43. Dlaczego w dniu 27.07.2008r., składając zeznania w Prokuraturze Krajowej w Warszawie w sprawie syg. akt PR-IV-X-Ds. 26/07 zataił istotną informację mogącą świadczyć, że działając wspólnie i w porozumieniu z Krzysztofem Bondarykiem (Szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego), Grzegorzem Reszką (p.o. Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego), Pawłem Grasiem (zastępcą przewodniczącego sejmowej komisji ds. Służb Specjalnych) oraz płk. Leszkiem Tobiaszem (negatywnie zweryfikowanym oficerem b. Wojskowych Służb Informacyjnych) mógł starać się zdyskredytować członków Komisji Weryfikacyjnej kierując na nich podejrzenie o przestępstwo korupcji? Jak zeznał płk.Leszek Tobiasz, na początku listopada 2007 r. doszło do jego spotkania z w/w osobami, a na  spotkaniu poczyniono ustalenia w zakresie postępowania z członkami Komisji Weryfikacyjnej. Biorąc pod uwagę dalsze zdarzenia w zakresie szeroko zakrojonych działań wobec członków Komisji i jej pracowników można stwierdzić, iż poczynione ustalenia były realizowane przy udziale płk. Leszka Tobiasza, jako jedynego świadka w śledztwie w sprawie domniemanej korupcji w Komisji Weryfikacyjnej. Poseł Paweł Graś oraz płk Leszek Tobiasz (jak wynika z informacji prasowych) zeznali, iż takie spotkanie miało miejsce. Fakt ten nie pojawił się natomiast w zeznaniach Bronisława Komorowskiego.
44. Dlaczego w swoich zeznaniach w dniu 27.07.2008r., złożonych w Prokuraturze Krajowej w Warszawie w sprawie sygnatura akt PR-IV-X-Ds. 26/07 zataił informację o rzeczywistych kontaktach płk Leszka Tobiasza z ABW twierdząc, iż płk Tobiasz stawił się do dyspozycji ABW w grudniu 2007 r., natomiast sam płk. Tobiasz oraz poseł Paweł Graś twierdzą, iż pierwsze spotkanie z ABW miało miejsce na początku listopada 2007 r.? Jak donosiła prasa  („Nasz Dziennik, 13 października 2008 r., nr 240) z zeznań płk Leszka Tobiasza wynika, iż spotykał się z Bronisławem Komorowskim ponad miesiąc wcześniej niż podawał to marszałek.
45. Dlaczego w swoich zeznaniach w dniu 27.07.2008r., złożonych w Prokuraturze Krajowej w Warszawie w sprawie sygnatura akt PR-IV-X-Ds.26/07 podał nieprawdziwą informację w kwestii terminu i okoliczności poznania płk Leszka Tobiasza zeznając: „po kilku dniach pani Jadwiga Zakrzewska, poseł PO, przekazała mi, że chce się ze mną spotkać pułkownik z WSI, który jest jej sąsiadem” podczas gdy posłanka Jadwiga Zakrzewska zaprzeczyła tej informacji ?
46. Dlaczego w swoich zeznaniach w dniu 27.07.2008r., złożonych w Prokuraturze Krajowej w Warszawie w sprawie sygnatura akt PR-IV-X-Ds. 26/07 pod rygorem odpowiedzialności karnej zeznał: „nazwisko Wojciecha Sumlińskiego kojarzę jedynie z prasy. Nie znam go osobiście”, podczas gdy w listopadzie 2008 roku Wojciech Sumliński składając wyjaśnienia przed sejmową komisją ds. służb specjalnych oświadczył, że spotykał się wielokrotnie z Komorowskim w roku 2007, a tematem ich rozmów był przygotowywany dla programu „30 minut” w TVP Info materiał o Fundacji Pro Civili?
47. Czy może potwierdzić lub zaprzeczyć, że w roku 2007 spotykał się z dziennikarzem Wojciechem Sumlińskim, a tematem ich rozmowy była m.in. działalność  Fundacji Pro Civili ?
48. Dlaczego, podczas wywiadu dla programu I PR w dniu 1.08.2008 roku, odpowiadając na pytanie o treść zeznań w Prokuraturze Krajowej i znajomość z Wojciechem Sumlińskim stwierdził nieprawdę mówiąc: „o panu Sumlińskim nic nie wiem, chyba nie znałem tego pana, więc moje zeznania dotyczyły byłego czy pułkownika dawnych służb komunistycznych.”?
49. Czy prawdą jest, że podczas spotkania z płk. Leszkiem Tobiaszem jesienią 2007 roku obiecywał rozmówcy, że po zeznaniach obciążających Wojciecha Sumlińskiego pomoże mu załatwić posadę attache wojskowego w Tadżykistanie, a po skończeniu tej rozmowy płk. Tobiasz został przewieziony do siedziby ABW służbowym samochodem Agencji oddanym do dyspozycji jej szefostwa i złożył tam zeznania?
50. Czy po objęciu stanowiska p.o. prezydenta zapoznał się z treścią Uzupełnienia nr 1 do Raportu Przewodniczącego Komisji Weryfikacyjnej, tj. tzw. aneksu do raportu o WSI ?

Apeluję o rozpowszechnianie tych pytań !!









Filmiki

Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP - Komentarz Tygodnia 01.02.2015

Komentarz Tygodnia 17.05.2015 Błażej Spychalski szef Sztabu Wyborczego Andrzeja Dudy w województwie łódzkim (PiS), oraz Joanna Skrzydlewska Zarząd Województwa Łódzkiego (PO)

Andrzej Duda - Dobra zmiana

THE BEST OF: Komorowski

Andrzej Kołakowski Epitafium dla Majora Ognia

Major Łupaszko i jego żołnierze

Andrzej Wajda "Solidarni z więzniami politycznymi"

Debata Kaczyński - Michnik z 1993 roku.