Nie umiał powstrzymać łez. Płakał.  Miał świadomość, że ojciec nie przeżyje kolejnego zawału. Szedł smutny, zamyślony szpitalnym korytarzem. Będą musieli nauczyć się żyć bez niego.

Nie wiedziała z jakiego powodu, ale nie była w stanie płakać. Była załamana. Wciąż tylko myślała, dlaczego tamten kierowca nie widział czerwonego światła. Dlaczego jej maż będzie całe życie sparaliżowany ? Jak będzie wyglądało jej życie ? Czy sobie poradzi ? Była przerażona, załamana.  Szła szpitalnymi korytarzami całkiem na oślep. Czuła wielkie przerażenie i przygnębienie.

Wciąż nie wierzył, że to się stało. Myślał dlaczego właśnie im to się przytrafiło. Tak długo czekali na to dziecko. Zastanawiał się co zrobili nie tak, przecież tak bardzo dbała o siebie. Był tak bardzo przygnębiony. Bardzo martwił się o nią. Jak ona to zniesie, jeszcze nic nie wie.  To był ich wielki wspólny dramat.

Wszyscy troje spotkali się na holu szpitala. Słyszeli jak ktoś pyta się jak dojść do prosektorium. Popatrzyli przypadkowo na siebie. Wiedzieli, że każdego z nich dotknęło wielkie nieszczęście. Wspólnie wyszli ze szpitala.

Zaatakowały ich dźwięki głośnej muzyki. Zobaczyli tańczące, ćwiczące fitness dziewczyny. Uśmiechniętych ,    ludzi chodzących obok namiotów. Głośno krzyczące, śmiejące się dzieci. Zabawa na całego. W PObliżu prosektorium i ludzkich dramatów. Usłyszeli, że za chwilę   odbędzie się POkaz tańca towarzyskiego, na który zaprasza pan starosta i dyrektor szpitala.

POmyśleli, że grunt to umieć wybrać właściwe miejsce do POwszechnej zabawy.  Zastanawiali się, kto wpadł na tak POrażająco głupi  POmysł, aby taką zabawę zorganizować przy miejscu wielkich ludzkich dramatów, smutku, żalu ? POwszechny luz.

40 komentarzy to “POwszechny luz i właściwe miejsce zabawy !”

  • Ben:

    Siedzę na tej swojej wsi i na co dzień nie mam wiedzy na temat walk w PiS ale dziś dopadłem się do gazety Między Stronami i przeczytałem wywiad z Jacentym O. Na koniec odniosłem wrażenie że Pan Jacenty zachowuje się jak karp który nie może doczekać się Wigilii. Sugeruje bowiem jakieś zmiany koalicyjne a co za tym idzie chyba wyjście PiS z koalicji. Jednym słowem uwalimy Pluteckiego i Pokorę tylko że przy okazji może się okazać że główny księgowy też się zmieni i co wtedy?
    Do łeż rozśmieszyła mnie sytuacja z Panią Bebłocińską. Chyba do PiS przyjęto ją w ostatniej chwili bo coś za bardzo Jacenty się tłumaczy. Według niego liczy się data złożenia deklaracji a nie przyjęcia do PiS. Jednym słowem każdy jak chce tak interpretuje statut.
    Czarno widzę radomszczański PiS w następnych wyborach…..

  • energy:

    PIS w Radomsku umiera (a może to dobrze). Odrodzi się jak Feniks z popiołów, albo i nie. Ja płakał nie będę. PO z PSL-em i tak rozwali Polskę. Jedna wielka mafia rządzi tym krajem.

  • akoya:

    Panowie i Panie zacytuje piosenkę Perfectu ,,Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejśc,niepokonanym,, Niestety wy się spóźniliście a w zasadzioe nawet próbujecie znów się wdrapywać na scenę.Załosne!

  • w@cek:

    „Był sobie król
    Był sobie paź
    i była też królewna
    żyli wśród róż
    nie znali burz
    rzecz najzupełniej pewna
    Kochał ją król
    kochał ją paź
    kochali ją oboje
    i ona ich kochała też
    kochali się we troje……”

  • oskar:

    W zupełności zgadzam się z benią. Jacenty przynajmniej okazuje oznaki człowieczeństwa względem innych osób (jest normalnym człowiekiem), a nie jak damulka zwana skarbnikiem, która toleruje tylko te osoby z których ma korzyści, albo którzy ją chwalą jaka to też jest piękna i mądra, a innych uważa za śmieci. Jacenty GÓRĄ!!!

  • pisowiec:

    W nowym pisie czuć Maciejewskiego. I to jest najgorsze. Bebłocińska była zafascynowana posłem Maciejewskim. Łączyła ich wielka niechęć do Milczanowskiej. Małgorzata Lewandowska jest żoną Piotra Lewandowskiego przewodniczącego miejskiej Solidarnej Polski. Bliskiego towarzysza Maciejewskiego. Na zebraniu wyborczym pierwsze skrzypce grał były członek PZPR , niejaki Witaszczyk, główny lokator słynnego garazu, w którym poseł Maciejewski robil spotkania wyborcze z…ha, ha. Witaszczyk codiennie spotykasie z Maciejewskim. Dla mnie sytuacja jest prosta nastąpił wieliki POwrót Maciejewskiego. Nie będzie więc żadnych zmian. Bebłocińska i Olszewski zdobyli władze tylko dla samej władzy.

  • Franek:

    Może i nowym pisem steruje Maciejewski. Zobaczymu. Natomiast na pewno Plutecki zblatował się z PO. To nie koalicja. To wspólnota polityczno-finansowych interesów. Przyjaźń. Tylko osoby bliskie zaprasza sie na wesele córki. Plutecki na wesele zaprosił R.Zakrzewskiego i T.Kornackiego. Niech OLszewski POgoni Pluteckiego. Niech Plutecki, Pokorowa i Owczarek przejdą oficjalnie do PO. Będzie jasna sytuacja. Dość tej politycznej hipokryzji. POP(Plutecki, Owczarek, Pokora) do PO.

  • obserwator:

    A co na to PO? A no wykorzystuje bezlitośnie każdą utarczkę PiS-u i w swojej gazetce \"między stronami\" opisuje stanowiska zwaśnionych \"pełnomocników\" PiS-u. I o to można mieć największy żal do działaczy PiS, że rozprawiają się między sobą w mediach. Wczoraj w \"rozmowie dnia\" Olszewski obnażył własną głupotę i nieudolność w kierowaniu partią bo nikt normalny nie opowiada o łamaniu prawa w strukturach własnej partii. Można powiedzieć, że sami sobie utworzyli statut to mogą go teraz zmieniać jak chcą i kiedy chcą ale na Boga! Po to jest statut by nie dochodziło do samowoli i bolszewickich zapędów. Rzecz dotyczy Pani Bebłocińskiej, której na poczet członkostwa w PiS zaliczono okres leżakowania deklaracji w szufladzie, gdy w statucie wyraźnie zapisano, iż aby startować w wyborach na Przewodniczącego należy być członkiem 6 miesięcy! Ale co tam statut PiS. Pan minister może go zmienić uchwałą zarządu okręgowego jak chce i kiedy chce. I w tym tkwi cały absurd. To tak jak wójt gminy swoim zarządzeniem zmieniłby ustawę tak by pasowała mu do podjęcia konkretnej decyzji. Dziecko w przedszkolu wie, że jest to czyn niedozwolony. Tylko, że po tym co się dzieje w lokalnym PiS, wszystko jest dozwolone i możliwe. Prawdopodobnie wydalą Pluteckiego z partii i odbiorą jemu rekomendację i co dalej? Przecież nie po to Plutecki zaprosił na wesele córki Starostę Zakrzewskiego z żoną i Sekretarza Kornackiego z żoną, jako gości honorowych, by teraz tak tanio sprzedać skórę i oddać władzę w powiecie. Oj będzie się jeszcze działo! Tylko szkoda, że w świetle fleszy i kamer, by udowodnić swoje racje. A praca dla dobra naszego powiatu… A co to takiego? Za dwa lata wybory! I liczy się tylko ONA!!! Bebłocińska i władza!!!

  • obserwator:

    I jeszcze małe \"coś\". Panie Andrzeju Kucharski i Panie Witoldzie Witczak! Nie pasujecie do tego towarzystwa!!! Psujecie sobie obok tych ludzi reputację. Jak ćwierkają wróbelki, Pani Lewandowska żona Piotra, który jest prawą ręką byłego posła i założyciela Solidarnej Polski, reputacji sobie popsuć już nie może. W wyborach dostała ponoć 1 głos (słownie jeden głos) i została wybrana na członka Zarządu. Totalna kompromitacja! A może największe wpływy w PiS ma znowu były poseł Krzysztof, bo skoro wysłał z powrotem do PiS \"wtyczkę\" garażowego przyjaciela Witaszczyka to coś w tym musi być. Słyszałem też o bardzo poufnym spotkaniu Krzysztofa M., Jerzego Słowińskiego – Radnego Miejskiego i Przewodniczącego Rady Miasta – Jacka Gębicza, gdzie nakłaniano Pana Jacka by został wspólnym kandydatem na Prezydenta Miasta w nadchodzących wyborach… Ludzie!!! Słowiński i Maciejewski razem?!? Nie dziwcie się, że Radomsko dołuje. Praca oparta na negowaniu wszystkiego i przeszkadzaniu we wszystkim co robi władza nie może być elementem pozytywnego oddziaływania na nasze miasto. Tym Panom należy już naprawdę podziękować i odprawić na emeryturę.

  • pisowy:

    Co to za władza została wybrana w tym PiSie i kto wybierał – śmiech na sali. Prawo głosu mieli ci przyjęci 11 września, a wieloletni członkowie nawet nie zostali zaproszeni – czemu tego nie mówł wczoraj Olszewski. Czy ktoś wspomniał, że w imieniu Jacentego po powiecie radomszczańskim jeździła taksówka do wybranych członków, a kogo uznano za przeciwnika to nie było chęci kontaktu.
    Trzeba powiedzieć o datach wybroy zwołał Macierewicz 23 września czyli tydzień przed a spotkanie przedwyborcze zwołał Olszewski 26 wrzęsnia (tylko na zebraniu byli wieloletni członkowie i Pani Bebłocińska tych dodatkowych co wybierali zarząd nie było – ciekawe czemu), termin zgłaszania kandydatów do zarządu mijał 25 września, pisemne informacje o wyborach niektórzy członkowie otrzymali 27 i 28 września, a wybory 30 września. – Czy to jest demokracja !! Na to wygląda, że więcej demokracji jest w SLD tam chociaż terminów dotrzymują.
    Ja widzę finał tego szaleństwa. PiS się podzieli na grupę która się teraz wybierała i tą której nie zaproszono. Ci co byli do tj pory w PiSie sobie poradzą – nawet jeśli będą musieli odejść z PiS, a Ci nowi – hmm – ciekawe czy będą działać i kto będzie na listach wyborczych.
    Prawo i Sprawiedliwość – taka nazwa partii powinna zobowiązywać.
    Jeszcze jedno niech ten Antek wraca do Warszawy bo cały ten bałeagan to jego wina.

  • obiektywny:

    Czyżby obserwator był jednym z wysiudanych z PiS ? Bo bardzo tendencyjne ma te swoje przemyślenia !

  • postronny:

    Och cóż to był za ślub córki Pluteckiego, jacy goście tam się bawili – wesele i goście żywcem jak u córki Kwaśniewskiego. Oj Panie Plutecki pozazdrościć wyczucia gustu. Zaprosił Pan PRZYJACIÓŁ z PO, a zapomniał o niektórych osobach z PIS – faktycznie tak się powinien zachować PEŁNOMOCNIK PIS – żenada!!!!

  • wacek:

    Postronny ty chyba jesteś po…..ny Plutecki na imprezy prywatne jak kazdy inny człowiek zaprasza kogo chce. Dajcie chłopu spokój z resztą słyszałem, że wstep był wolny, a Wy na pseudowybory poszliście. Dobrze, że spółdzielnię wam wynajęli bo byście musieli spotkać sie w garażu.

  • hohohohohoho:

    ale się dzieje…

  • Paweł:

    Coś za dużo złego się dzieje w tym starostwie znowu Pan Kaczmarek musi przyjść na szefa i zaprowadzić porządek bo inaczej to jeszcze rok i nie będzie co zbierać w powiecie straszny chaos się wkradł z tego co piszecie, coś jak za KRÓLA SASA ale tu się tylko góra bawi.

  • Jola:

    W NTL widziałam konferencję prasową PiS. Dużo muszą nauczyć się pan Olszewski i pani Madzia. Najbardziej podoba mi się p. Małgorzata Lewandowska i jej mąż Piotr Lewandowski. Ona jest w zarządzie PiS. On jest radomszczańskim liderem Solidarnej Polski i zaufanym człowiekiem Maciejewskiego. Czyli wszystko co dzieje się w pisie będzie wiedział Maciejewski. Co na to prezes Kaczyński? Kto wybrał panią Lewandowską do zarządu ? Czy Leandowscy mają dorosłe dzieci ? Powinni zapisac je do PO, SLD, PSL i RdR-u.

  • energy:

    Ten laluś z KOmitetu POlitycznego PISU – co to za młody doświadczony POlityk? Jeżeli tacy ludzie są w PIsie to nic dziwnego, że Wam się to wszystko Wali. I kim jest ta Bebłocińska? Szymon a powiedz nam gdzie TY jesteś w tych układach, bo mam wrażenie, że Cię pominięto!!

  • obiektywny:

    Jolu dziwię się twojej wypowiedzi odnośnie Lewandowskich. Po pierwsze pani Małgosia od dwóch lat jest radną miejską gdzie reprezentuje PiS a nie SP, po drugie będąc żoną swojego męża nie jest przecież ubezwłasnowolniona, a po trzecie PiS i SP to dwie prawicowe partie wyrosłe z jednego pnia i mające wspólne idee w przeciwieństwie do PO, SLD, PSL I RDR. A tak na marginesie ja również obserwuję ich działalność nie tylko polityczną ale również związkową i charytatywną i mi również bardzo się podobają.

  • obcy:

    obiektywny jeśli piszesz o tym nauczycielu od w-fu to go albo nie znasz albo to Ty piszesz sam o sobie Piotrusiu. Od wielu ludzi słyszałem, że praca w szkole to ostatnia rzecz do której się przykłada. I to najdelikatniej napisałem jak tylko można.

  • swój:

    Oj coś marne argumenty macie przeciw panu Piotrowi. Z tego co wiem jest zupełnie odwrotnie i na wasze nieszczęście lubiany jest przez młodzież………….

Skomentuj









Filmiki

Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP - Komentarz Tygodnia 01.02.2015

Komentarz Tygodnia 17.05.2015 Błażej Spychalski szef Sztabu Wyborczego Andrzeja Dudy w województwie łódzkim (PiS), oraz Joanna Skrzydlewska Zarząd Województwa Łódzkiego (PO)

Andrzej Duda - Dobra zmiana

THE BEST OF: Komorowski

Andrzej Kołakowski Epitafium dla Majora Ognia

Major Łupaszko i jego żołnierze

Andrzej Wajda "Solidarni z więzniami politycznymi"

Debata Kaczyński - Michnik z 1993 roku.