Pod wpisem „Ubek Dubieniecki i śp. prezydent Lech Kaczyński czyli medialni „gebelsi” dorabiają gębę PiSowi !”  pojawiły się komentarze dotyczące kwoty jaką wydatkował poseł Jacek Zacharewicz na przejazdy. O tej sprawie napisali komentatorzy więc ja nie muszę się rozpisywać. Zacytuję tylko treść komentarzy.

Historia zaczyna się od oświadczenia posła. W sprawozdaniu z wydatkowania kwoty ryczałtu przeznaczonego na prowadzenie biura poselskiego za okres od 1 stycznia  2009 r. do 31 grudnia 2009 r. poseł Jacek Zacharewicz w pkt. 9 –  koszt przejazdu w celach wykonywania mandatu poselskiego samochodem własnym lub innym oświadczył, że wydał kwotę 32 839, 40 zł .

Komentatorzy napisali

marian napisał:
Marzec 18th, 2011 at 23:05 e

Drogi D o czym Poseł Zacharewicz może mówić?Wystarczy sprawdzić na stronie sejmowej. Do jakich komisji należy? O ogródkach działkowych, o straży pożarnej. Oczywiście bardzo ważne dziedziny. Wygłosił w Sejmie przez całą kadencję 14 wypowiedzi w tym ostatnia w grudniu 2009 roku. W 2010 i 2011 nie zabrał głosu bo się chyba zaciął! Za to na same przejazdy samochodem w 2009 roku z pieniędzy podatników skasował prawie 33 tys. zł. To po co on do tego Sejmu jeździł?
Taki wykształcony a oświadczenia majątkowego nie umie złożyć i w 2010 roku jego oświadczeniem musiała się zajmować Komisja Etyki Poselskiej. Niedługo zobaczymy co Pan Poseł napisze w swoich oświadczeniach za 2010 rok.

on napisał: Komentatorzy napisali
Marzec 19th, 2011 at 15:46 e

Tak dzery masz rację, wpis mariana jest doskonały. Powinien zostać wszędzie rozpowszechniany. Poseł – bankowiec zajmuje się działkowcami i strażakami. I milczy w sejmie. Jest zero aktywny. Kompromitacja posła. Znowu będzie chciał dojeżdzać na koszt podatników do sejmu. 33 tys złotych na przejazdy. Zaczyna się reklamować w NTL-u.

młody wyborca PO napisał:
Marzec 19th, 2011 at 16:44 e

Jestem zaszokowany kwotą wydaną przez posła Jacka Zacharewicza ,na jego przejazdy. J.Zacharewicz wydał 33 tys. zł. On nic nie robił w 2009 r. tylko jeździł. Naprawdę. Szybko obliczyłem. 33 tys zł rocznie na paliwo, to 2750 zł miesięcznie. W 2009 r., za 2750 zł można było kupić ok 730 litrów benzyny. Niech samochód posła J.Zacharewicza spala 10 l. benzyny lub ON. Aby “spalić” 730 litrów paliwa trzeba przejechać miesięcznie 7300 km. Czyli dzienie poseł musiał przejechać 243 km.
Poseł Jacek Zacharewicz bardzo lubi jeździć samochodem. Jako pana wyborca chcę wiedzieć gdzie pan jeździł ? Jakie poselskie sprawy pan załatwiał ? Czy pan czasami pracuje w banku , czy tylko jeździ, wydając pieniądze podatników ? Sądzę, że inni wyborcy też będą chcieli się tego dowiedzieć.
Nasuwa się także kolejne istotne pytanie. Czy korzysta pan ze swojego służbowego pojazdu i swojego osobistego kierowcy ? Czy prawdą jest, że wszędzie jeździ pan “bankowym” samochodem, a pana prywatny pojazd stoi w garażu ? Jaki przebieg ma pana prywatny samochód a jaki bankowy ?

Szymon Zyberyng napisał:
Marzec 19th, 2011 at 18:44 e

Młody wyborca POpełnił błęda(jak by napisał prez. Kumorowski). Musze stanąć w obronie posłoprezia. Przejechał zdecydowanie mniej. 33 tys zł, wydane na przejazdy trzeba podzielić na stawkę ryczałtową. Od 2007 r. ta stawka wynosi 0,83 zł, za przejechany 1 km. Czyli za pieniądze podatników poseł przejechał jedynie 39759 km. Miesięcznie daje to przebieg 3313.25 km. Dziennie tylko 110 km. Czyli do Piotrkowa i “nazad” . Ale pytania młodego wyborcy są naprawdę ciekawe. Liczę, że te pytania zostaną zadane przez naszych lokalnych dziennikarzy. Poseł i jego wyjazdy. Poseł i jego służbowy samochód. Kiedy jeździ nim jak posło, a kiedy jako prezio. Chyba, że jedzie jako posłoprezio ? To także jest możliwe !

don napisał:
Marzec 19th, 2011 at 20:54 e

I torchę matematyki.
100 kilometrów po 0,83 złotych za kilometr = 83 złotych. paliwo jakie spala Audi A 6 o poj. 2 litry benzyna to ok. 8 l na 100 km. Cena benzyny w 2009 roku to ok. maks. 4,5 zł. Zatem 83 zł. – 8 x 4,5 zł = 83 – 36 = 47 złotych zysku – po odliczeniu paliwa, stanowi ok.57 procent zysku. Jeśli posłoprezio przejechał jako poseł społeczny, czyli po godzinach pracy lub w czasie urlopu za 33 tys. złotych paliwa – to znaczy 57 proc. x 33 tys. zł = ok. 19 tys. zł = ok. 1570 zł miesięcznie ma zysku z tego posłowania. Czyli prawie nic. Jak należy rozumieć. Tylko kiedy ten “bidok” z banku miał czas tyle przejechać kilometrów ? Ten nasz poseł to jak cyborg, albo może jak przedstwicieciel handlowy. Tak dużo jeździ. A w reklamie taki słodki i niewinny. Aż uczciwy bardzo. Tylko tak dużo jeździ swoim prywatnym autem. A superb? Niedobra? Hce do peło sie zapisać. Ja też hce rzyć dobże! (ortografia wg. peło). To Bronek

on napisał:
Marzec 19th, 2011 at 21:19 e

Średnia cena benzyny w 2009 r. to 3,8 zł. Więc koszt przejechania 100 km to 30,40 zł.

z napisał:
Marzec 20th, 2011 at 10:14 e

no to merytorycznie- czy prokuratura nie powinna sprawdzić na który samochód POszły pieniądze za jazdy? czy nie jest tak że wziął ryczałt na swój samochod a jeżdził bankowym? kto w takim razie powinien otrzymać zwrot POseł czy bank ?

58 komentarzy to “Poseł Jacek Zacharewicz i 33 tys. zł na przejazdy w celach wykonywania mandatu poselskiego czyli gdzie i jakim pojazdem jeździ posłoprezio !”

  • z:

    Kubo POwiatowy,TY zrób to co proPOnujesz,POkaż ,że jesteś coś wart

  • don:

    Jacek Z.jako prezes banku nie powinien bawić się w politykę bo to szkodzi wizerunkowi banku. A to zdaje sie instytucja zaufania publicznego. Pytanie ilu pracowników startowało z list PO a ilu np. z PIS. Przecież to jest partyjny bank. Tak nie powinno być. To nie jest prywatny folwark Zacharewicza i PO. Jak tu ufać jak sam prezes i poseł nie ma odwagi publicznie zabrać zdania i powiedzieć byłem na szkoleniu bankowym, albo na nartach za swoje – koniec komentarzy, albo przejechałem tyle i tyle kilometrów swoim a tyle służbowym autem i w jakim celu i koniec komentarzy by był. Jeśli nie odpowie na te pytania to musi być coś na rzeczy. I do zwolenników PO i oddanych bezkrytycznie posłowi – mamy prawo oczekiwać odpowiedzi bo poseł jest do tego zobowiązany. Czy chcecie tego czy nie. Tego wymaga uczciwość reprezentanta społeczeństwa. Mam poważne wątpliwośći co do uczciwości posła Zacharewicza. A co na to media? Czy media radomszczańskie ruszą temat posłą Jacka Z. czy może już zostały opłacone reklamą bankową? Zobaczymy. Jest co wyjaśniać. I dodam, że to jest merytoryczny wpis. Nie nazywam obraźliwie ani napastliwie posła. I nie ma tu agresji. OCzywiście ludzie z PO w stylu Niesiołowskiego pewnie coś tu odpowiedzą, ale to już takie to PO jest. A ja nie jestem członkiem żadnej partii, tylko nerwy mnie biorą jak coraz gorzej sie nam żyje a niektórzy się rozbijają za nie swoje i nie widzą w tym nic złego. I na koniec można by użyć słów klasyków. „Pośle Zacharewiczu z PO nie idźcie tą drogą”, albo „Zacharewicz musi odejść”. Czyż nie pora?

  • kropka:

    Nie zgadzam się z Tobą Donie, że Jacek Z.jako prezes banku nie powinien bawić się w politykę. Lubi to, to niech robi, chociaż predyspozycji nie żadnych. Moim zdaniem, każdy może bawić się w politykę ale powinien mieć świadomość, że jego wszystkie działania są wtedy na świeczniku. I przede wszystkim powinien to robić za własne pieniądze. NIEUCZCIWE jest, że wszystkie koszty związane z posłowaniem ponosi ESBANK a dochody trafiają do kieszeni Jacka Zacharewicza. Jacek zostając posłem powinien zrezygnować ze swoich nie zawsze czystych działań i kłamstw, bo jak przysłowie mówi kłamstwo ma zawsze krótkie nogi. Po co było pisać i to jeszcze na bilbordzie i robić z ludzi idiotów że wykonuje Pan obowiązki posła, jeżeli tak naprawdę pojechał Pan na narty! Z tego co wiem to ludzie w MDK nie byli zachwyceni, że poseł z nich robi idiotów.Takie informacje bardzo szybko się rozchodzą. I po co to Panu Panie Pośle?

  • Karol D.:

    Kropka to WIOLKA :)

  • kropka:

    Pudło!

  • z:

    Wiolka to kropa a nie kropka,tak jak kura to nie kurka :)

  • D.:

    A coście się tak uczepili tego że nie był w MDKu. A po co miał być? Doradzać miał młodzieży czy co?

  • don:

    Szanowny – D. – nie chodzi o to że nie był w MDK tylko o to chodzi tutaj, że poseł nie powinien kłamać, ponieważ poprzez takie zachowanie pokazuje lekceważenie ludzi. Cały szoł w MDK czy nie był za kasę banku? A poseł za darmochę się przykleił? To kolejne pytanie. To pokazuje jakim jest człowiekiem. Gdyby nie pojawiła sie informacja, że nie ma go ze względu na obowiązki posła – nie byłoby tematu. Mógł nic nie przekazywać ludziom i tyle. A tak wyszła mała chryja. Poseł jest kłamczuszkiem, jeśli to prawda, że jest na nartach we Włoszech. I będzie jeszcze większa jak się okaże, że pojechał tam za pieniądze banku na niby szkolenie, i jeszcze większa jak pojechał tam autem służbowym, itd. Będzie musiał co nieco powyjaśniać, bo już jest o to za dużo hałasu w mieście. Jeśli to wszystko nie prawda to zamknie usta wszystkim krytykantom, ale jeśli prawda – to nie powinien być posłem. I ktropka lub kropa – jak kto woli.

  • Franz Maurer:

    z tego co wiem wyjazd na narty którym tak się podniecacie zaczął się w sobotę a nie w piątek. A tutaj jasno widać, co Zacharewicz robił w piątek 18 marca kiedy były Targi Żak:
    http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/poselg6?OpenAgent&433

  • Robert:

    Moi drodzy to Wy jesteście kłamczuszkami. Poseł nie był obecny na targach ponieważ w tym czasie w sejmie odbywały się głosowania, na których był obecny. Jest to oczywiście do sprawdzenia. Wiele rzeczy, które się tutaj pojawiają to zwyczajne kłamstwa i pomówienia. Ja tylko przypomnę, że w sieci nikt nie jest anonimowy i każdy z Was odpowiada za słowa, które pisze.

    W tym wszystkim ciekawa jest zachowanie Pana Zyberynga, który z jednaj strony przyjmuje postawę kogoś kulturalnego i na poziomie a z drugiej sam nakręca populistyczne, prymitywne i tanie afery kreowane na tym blogu.
    Jestem ciekaw co zrobi jak wkrótce się okaże, że stawiane zarzuty są nieprawdziwe. Oczywiście umyje ręce. Oj zatruwacie życie polityczne w naszym mieście. Robicie z niego bagienko bo sami wiecie jak się w nim poruszać. W tym jesteście najlepsi.

  • z:

    Robercie w odniesieniu do tego wszystkiego co tutaj padło,ja tylko powtarzam pytanie z wpisu nr 28

  • kropka:

    Zgadzam się z Tobą „z”, bo od tego wszystko się zaczęło. Jak Prezes przyjedzie ze szkolenia to są dwie możliwości; albo nam powie prawde, albo nas okłamie. Ale w sumie czy to będzie kłamstwo jak i tak wszyscy znają prawdę. To będzie taka zabawa!

  • D.:

    Don – to ironia była :)

  • ESBANKUŚ:

    wszystkie szkolenia to LIPA jeżdżą i się bawią, rada nadzorcza siedzą cicho bo mają profity od prezesa też jeżdż na „szkolenia” np. ostatnimi czasy na lodowiec prezesostwo i BRAT-…., ile na ten i inne „szkolenia wydają z własnej kieszeni, kto dostaje preferencyjne kredyty z banku i dlaczego? kto to sprawdzi ? ten bank to ŻENADA. nikt nie powinien głosować na ludzi z tego partyjnego banku a w szczególności na POrezesa!!!!!!! Kto nie jest w parti ten jest przeciwko, chyba że ma duże pieniądze, i przed nimi WSZYSCY z banku kłaniają się, lekko mówiąc. Ten bank powinien p. Marku zmienić nazwę na……….. nie będę pisał bo to Pan jest fachowcem w zatrudnianiu i zlecaniu prac na żecz banku, może wreszcie czas samemu coś wymyśleć za coś się bierze pieniądze. A szkoda pisać.

  • Mirek:

    szanowny Robercie z 20.03 wytłumacz mi na czym polega profesjonalizm banku JZ, i czy wiesz czym w banku zajmuje się prezes? widzę nie masz zielonego pojęcia, więc się nie wypowiadaj na temety Ci nie znane. Liczę na odpowiedż. Jestem pracownikiem banku i to bliskim pracownikiem prezesa, więc czekam co Ty wiesz na ten temat a póżniej ja coś Ci napiszę.

  • Gadżet:

    Tak czy inaczej argumenty podnoszone na tym blogu dotarły do Prezesa Zacharewicza i skłoniły go do wyciągnięcia Audi z garażu. To uważam duży sukces. A jeżeli chodzi o to co robi Prezes to wszyscy wiemy – marszczy nos i mówi „tak postanowiłem i tak ma być” choć w wielu przypadkach działa na szkodę Banku. Ale przecież nie zawsze ma zarabiać Bank.
    Poza tym wszyscy wiemy, a szczególnie pracownicy kto tak naprawdę wyniósł ten Bank w górę. To się zaczęło ponad 10 lat temu, a tym człowiekiem był WITOLD W.

  • esbankuś:

    ZACHAREWICZ ZOSTAW POLITYKĘ W SPOKOJU, PRZYNOSISZ TYLKO WSTYD !!!

  • Tony:

    Czytam wasze wpisy włos na głowie się jeży a nóż w kieszeni otwiera. Nasuwa się myśl dołek, łopata i worek, wszystkich was do tego worka z PIS i PO a tych co niby obserwują tylko do łopaty i niech zakopią ten worek. Obawa jest tylko jedna czy terenu na Polskiej ziemi wystarczy na te dołki. Pozdrawiam i miłego dnia :)

Skomentuj









Filmiki

Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP - Komentarz Tygodnia 01.02.2015

Komentarz Tygodnia 17.05.2015 Błażej Spychalski szef Sztabu Wyborczego Andrzeja Dudy w województwie łódzkim (PiS), oraz Joanna Skrzydlewska Zarząd Województwa Łódzkiego (PO)

Andrzej Duda - Dobra zmiana

THE BEST OF: Komorowski

Andrzej Kołakowski Epitafium dla Majora Ognia

Major Łupaszko i jego żołnierze

Andrzej Wajda "Solidarni z więzniami politycznymi"

Debata Kaczyński - Michnik z 1993 roku.