Ważny tekst w debacie dotyczącej politycznej odpowiedzialności Donalda Tuska i rządu Platformy Obywatelskiej za katastrofę smoleńską.  Warto przeczytać rozważania Bronisława Wildsteina i spokojnie je przemyśleć.  Fundamentalne pytanie , czy władca  rosyjskiego imperium ma prawo decydować którzy polscy politycy mogą brać udział w uroczystościach katyńskich, a którzy NIE  ?

„Prezydent Polski, Lech Kaczyński ogłosił, że 70. rocznicę zbrodni katyńskiej uczci w miejscu jej popełnienia. Później premier Rosji, Władimir Putin zaprosił premiera Polski Donalda Tuska na wspólne obchody tej rocznicy.
Dla polskiego prezydenta miejsca w tych uroczystościach nie przewidywał.

Tusk zamiast porozumieć się z Kaczyńskim, aby wspólnie ustalić strategię na tę okoliczność, podjął grę Putina w celu wyeliminowania z katyńskiej rocznicy polskiego prezydenta. Partyjny interes zdominował polską rację stanu.

W wizerunkowej polityce PO zostało to przedstawione jako próba normalizacji stosunków polsko-rosyjskich,
którą uniemożliwia swoim uporem Lech Kaczyński. Oznacza to, że warunkiem owej normalizacji jest uznanie prawa Rosjan do wybierania sobie przedstawiciela strony polskiej.

Sprawa ta nie tylko nie została zanalizowana, ale nawet pokazana w dominujących mediach polskich, które, jak zwykle, wzięły stronę Tuska, czy raczej opowiedziały się przeciw Kaczyńskiemu. Zamiast faktów, mieliśmy roztrząsania przypadłości charakteru Lecha Kaczyńskiego, które jakoby miał przeszkodzić premierowi Tuskowi w przełamaniu polsko-rosyjskich animozji.

Złowrogi epilog sprawy dopisała katastrofa smoleńska. Przyjęte zostały dwa terminy uroczystości.

Wizyta Tuska uznana została za oficjalną, a wylot prezydenta z natury rzeczy posiadający tę kwalifikację, został jej pozbawiony. Przełożyło się to na brak należytych środków ostrożności w stosunku do prezydenckiego lotu, co mogło mieć zasadnicze znaczenie dla jego tragicznego finału.

Normalnie funkcjonujące media drążyłyby tę sprawę aż do wyciągnięcia z niej ostatecznych konsekwencji.
W Polsce jest ona przemilczana. Więcej – każdy, kto ośmiela się o niej mówić, przedstawiany jest jako rzecznik spiskowej teorii, zgodnie z którą premier Tusk wespół z Putinem zorganizowali zamach na Kaczyńskiego.
Jestem przekonany, że mój tekst zostanie zakwalifikowany również w ten sposób przez dziennikarską sforę.
To, że piszę co innego, nie ma znaczenia.

Jest to wyjątkowo dobitny przykład deformacji obrazu rzeczywistości, który Polacy uzyskują ze swoich mediów.
W tym wypadku próba pokazania jej uznawana jest przez dyżurne autorytety, tabun usłużnych dziennikarzyn i media odgrywające rolę propagandowych ośrodków rządu jako “teoria spiskowa zrodzona w chorych z nienawiści umysłach”. Tak mniej więcej wygląda racjonalność w wydaniu III RP. W efekcie do debaty publicznej, a więc świadomości ogółu zamiast elementarnych faktów trafiają epitety.

Wracam do tej sprawy nie tylko dlatego, że jest ona ważna i trzeba do niej wracać, dopóki nie zostanie ona odsłonięta i wprowadzona w obieg publiczny. Ostatnio jednak przypomniał ją sam premier.
Zarzuty lidera PiS odnoszące się do dyplomatycznej rozgrywki poprzedzającej smoleńską tragedię uznał za oskarżenie go o wspólne z Putinem przygotowanie zamachu. Już powtarzają to usłużne media.

W ten sposób jedno z bardziej kompromitujących premiera posunięć stało się doskonałym pretekstem
do  uderzenia w opozycję i jej lidera. Ot, reguła Polski Tuska.”
.
Bronisław Wildstein • Rzeczpospolita

3 komentarze to “Studium manipulacji !”

  • Alaksander:

    Panie Szymonie w piątek w obiektywie pokazano materiał w sprawie wysypiska materiałów niebezpiecznych!!! Czy wie Pan coś na ten temat?

  • Aras:

    wydaje mi się ,że nigdy nie dowiemy się prawdy ,możemy tu rozmyślać gdybać co by było gdyby wyszło ,że jednak Rosja zawiniła jak naród by zareagował ,wiadome jest od dawna ,że prawda boli i dużo można stracić niż zyskać chciałbym dowiedzieć się prawdy ,ale jakie tego mogą być konsekwencje .Sporo niejasności od samego początku coś jest nie tak ,może się mylę ale skoro wizyta prezydenta uznana jest za cywilną to czy my nie powinniśmy prowadzić tą sprawę ,bo na początku było ,że to jest wojskowa i dlatego prowadzą ją Rosjanie .Jak to w końcu jest ?

  • Jadwiga Andegaweńska:

    gospodarzem uroczystości była Rosja, zdecydowano że reprezentować ją będzie premier, czyli w dzisiejszych realiach rosyjskich osoba numer 1. protokół dyplomatyczny mówi, że premier spotyka się z premierem a nie z prezydentem. dlatego poleciał Tusk. sam fakt, że na takich uroczystościach i w tym miejscu pojawia się premier Rosji jest przełomem. nasz prezydent się uparł i zorganizowano mu osobne uroczystości. to tyle w kwestii organizacji.
    czy prawda wyjdzie na jaw? zależy dla kogo. niektórzy już ją znają i żadnej innej nie przyjmą. bałagan organizacyjny był zapewne po obu stronach, do tego doszedł błąd człowieka (w samolocie lub na ziemi, a może oba czynniki), może uszkodzenie samolotu lub innego urządzenia. w takich wypadkach przyczyn jest zawsze kilka. wykluczam zamach, bo po co ktoś miałby go organizować?

Skomentuj









Filmiki

Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP - Komentarz Tygodnia 01.02.2015

Komentarz Tygodnia 17.05.2015 Błażej Spychalski szef Sztabu Wyborczego Andrzeja Dudy w województwie łódzkim (PiS), oraz Joanna Skrzydlewska Zarząd Województwa Łódzkiego (PO)

Andrzej Duda - Dobra zmiana

THE BEST OF: Komorowski

Andrzej Kołakowski Epitafium dla Majora Ognia

Major Łupaszko i jego żołnierze

Andrzej Wajda "Solidarni z więzniami politycznymi"

Debata Kaczyński - Michnik z 1993 roku.