Ankieta

Na kogo zagłosujesz 21 października w wyborach na prezydenta Radomska?

  • Wioletta Pal (KW Wioletty Pal) (56%, 45 głosów)
  • Jarosław Ferenc (KW RdR) (15%, 12 głosów)
  • Dawid Wawryka (KW Otwarte Miasto) (11%, 9 głosów)
  • Jakub Jędrzejczak (KW PO) (10%, 8 głosów)
  • Jacek Gębicz (KW WS) (9%, 7 głosów)

Oddanych głosów: 81

Loading ... Loading ...
Polecam:














Na początek Ważna Uwaga. Koncepcja polityczna przedstawiona poniżej jest wyłącznie moimi PRYWATNYMI rozważaniami. Nie jest to stanowisko, żadnego ugrupowania politycznego. To moja licentia poetica !
Zbliżają się wybory samorządowe. Jakie są szanse aby radomszczański PiS wygrał te wybory samorządowe ? Wybory na prezydenta, do rady Miasta i Powiatu. Bardzo duże. Jeden warunek. PiS musi stworzyć koalicję przedwyborczą z prezydent Anną Milczanowską i jej ugrupowaniem Forum Samorządowo- Gospodarczym.
Oczywiście PiS może iść do tych wyborów samodzielnie. I jej totalnie przegrać. Bez wątpienia najważniejsze są wybory na prezydenta Radomska. To prezydent ma realną władzę i może skutecznie rządzić, nawet gdy ma przeciwko sobie większość radnych.
Król jest NAGI. Prawda jest taka, że po rządach Maciejewskiego, aktualnie wśród członków i sympatyków PiS brak jest osoby, która byłaby w stanie wygrać wybory prezydenckie i skutecznie rywalizować z obecną prezydent Anną Milczanowską. Należy pamiętać o politycznej historii wyborów prezydenckich.
W wyborach 2006 r. i 2010 r. kandydaci PiS ponieśli spektakularne porażki, przegrywając nie tylko z A.Milczanowską, ale także z kandydatami PO i Razem dla Radomska. Analiza polityczna jest oczywista. Elektorat prawicowy oddaje swoje głosy na A.Milczanowską, a nie na kandydatów PiS. . W 2010 r. w Radomsku na listę do sejmiku wojewódzkiego padło prawie 5300 głosów. Na kandydata PiS na prezydenta- A.Pluteckiego padło ok. 1500 głosów. W drugiej turze tych wyborów, były poseł Maciejewski wzywał pisowski elektorat do poparcia K.Zygmy. Ale ten elektorat zignorował te wezwania i zagłosował na A.Milczanowską.
Oczywiście można być ślepym politycznie i uznać, że PiS powinien wystawić swojego kandydata. Tylko naprawdę, nie wiem kogo, p. M.Bebłocińską ? To ona miałaby skutecznie walczyć z Milczanowską ? A może A.Plutecki chce znowu poznać gorycz klęski ? PO jego politycznej i nie tylko przyjaźni z chłopcami z PO, zastanawiam się jak liczną ma rodzinę i znajomych. To dałoby mu ze 100 może 200 głosów ?
Jedynym rozwiązaniem dla lokalnego PiS, przy tych brakach osób z autorytetem, jest zawarcie sojuszu z ugrupowaniem Anny Milczanowskiej ,Forum Samorządowo- Gospodarczy. Ten sojusz można opisać hasłem hasłem „Wasz prezydent, Nasze zwycięstwo”. Przy poparciu PiS, A.Milczanowska ma szansę wygrać wybory w I turze. A kandydaci PO, czy byłby to obecny starosta Robert Zakrzewski czy też radna M.Spólnicka, poniosą spektakularną porażkę.

Poparcie PiS dla A.Milczanowskiej będzie miało konsekwencje dla wyborów do RM, będą po raz pierwszy odbywać się na podstawie ordynacji większościowej. Fundamentalną zasadą tych wyborów , będzie „jeden mandat-jeden okręg”.
Analiza wyników wyborów z lat wcześniejszych wskazuje, że na PiS i FSG głosuje tożsamy ideowo elektorat. W 2010 r. w Radomsku, na listę PiS do sejmiku wojewódzkiego padło ponad 5300 głosów. Na listę PiS do Rady Miasta, oddano 3259 głosów, a na listę FSG oddano 3203 głosy. Gdy te dwa ugrupowana wystawią w Radomsku, w każdym okręgu po dwóch kandydatów, doprowadzi to do sytuacji, że głosy prawicowego elektoratu rozbiją się. Żaden z kandydatów PiS nie wygra z kandydatami PO lub RdR. W konsekwencji władzę w Radomsku zdobędzie PO i RdR.
Sytuacja będzie diametralnie odmienna, gdy PiS i FSG zawrą porozumienie wyborcze i wystawią wspólną listę 21 kandydatów. 11 lub 12 z PiS, 10 lub 9 z FSG. Wtedy nastąpi zsumowanie się głosów prawicowego elektoratu. Analiza wcześniejszych wyników głosowania(w 2006r. i 2010 r.) w poszczególnych okręgach wyborczych w Radomsku, prowadzi do konstatacji, że połączenie głosów padających na kandydatów PiS i FSG, może doprowadzić do zwycięstwa wspólnych kandydatów w wyborach do Rady Miasta w większości jednomandatowych okręgów wyborczych.
Dlatego też koalicja wyborcza PiS i FSG wydaje się jedynym rozwiązaniem dla tych ugrupowań umożliwiającym wygranie wyborów.

Koalicja z FSG, może także przynieść wygranie wyborów do Rady Powiatu. W okręgu wyborczym nr 1 czyli miasto Radomsko, jest do zdobycia 9 mandatów. Umieszczenie prezydent A.Milczanowskiej na pierwszym miejscu listy spowoduje wygenerowanie dużej ilości głosów. Stworzenie „mocnej” listy do Rady Powiatu, może doprowadzić do zdobycia 5 do 6 mandatów w mieście. Na terenach poszczególnych gmin, przy dobrej liście, PiS będzie mógł zdobyć także ok. 4 do 5 mandatów. Szczególnie przy słabnącym PSL-u i pogarszającej się sytuacji ekonomicznej na wsi.
Więc moim zdaniem, albo będzie koalicja PiS z FSG i będzie wszystko, albo nie będzie tej koalicji nie będzie NICZEGO ! Wasz prezydent, NASZE zwycięstwo !
Ewentualne powstanie takiej koalicji będzie ciężkie dla tych lokalnych polityków PiS, którzy od kilku lat, zwalczają A.Milczanowską, a popierają PO i RdR. Zastanawiam się czy będą mieli trochę honoru, przyzwoitości i będą chcieli popierać A.Milczanowską ? Być z nią na jednej liście do rady powiatu ? Jak wytłumaczą się wyborcom, ze swojej politycznej zdrady i popierania rządów PO ? I muszą pamiętać, że wyborca pamięta. Nie lubi ideowych zdrajców, którzy dla doraźnych korzyści politycznych, rezygnują z zasad. Przekonali się o tym byli już posłowie Zacharewicz i Maciejewski. Dla  niektórych las birnamski nadchodzi. Czy POsypią głowę POpiołem i będą klęczeli w worku pokutnym, błagając o wpuszczenie na listy wyborcze ?

11 komentarzy to “Wasz Prezydent, Nasze zwycięstwo !!”

  • emeryt:

    Panie Zyberyng czy Pan założył worek pokutny po tym jak się okazało że Słowiński nie był donosicielem.Chociaż bardzo tego Pan chciał.Nie pouczaj Pan co ma zrobić czy nie zrobić PIS.Pana wcześniejsze podpowiedzi były i są wiadomo czego warte.

  • Ben:

    Zaiste Szymonie licencja poetika, czy jakoś to tam się określa… Przeczytałem twój wpis dwa razy i już wiem – chcesz koalicji PiS i FSG czyli Anny Milczanowskiej. Wiem dlaczego. Po prostu PiS traci zdolność zawarcia koalicji z kimkolwiek. Wszak rządził już z FSG, PO, SLD – no to kto mu został? NIKT !
    Ja natomiast uważam, że właśnie okręgi jednomandatowe spowodują że partyjniactwo, układy, kameleonizm, cwaniactwo, koniunkturalizm ….znikną z rad miejskich, gminnych i powiatowych gdy radnym zostanie pan czy pani X i nie dlatego, że lider partyjny postawił ją pierwszym miejscu na liście wyborczej, tylko dlatego że w swoim środowisku jest znana, szanowana i dlatego ją wybiorą.
    Co do Rady Powiatu, to powiem tak – w tej kadencji powiat władcom powiatowym kojarzył się jedynie z miastem Radomskiem. Radni z terenu nie mieli nic do powiedzenia albo nie chcieli nic załatwiać dla powiatu. Dlatego drogi powiatowe są najgorsze w kraju a powiat skupił się jedynie na propagandzie sukcesu. ALE NADCHODZI CZAS PRAWDY – PRZY URNACH WYBORCZYCH POŚLEMY W DIABŁY CAŁE TO TOWARZYSTWO

  • Anty-PO:

    Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić Szymonie. Moim zdaniem poważne ugrupowanie polityczne jakim jest PiS, które w kraju prowadzi w sondażach powinno wystawić swoje listy wyborcze, a także swojego kandydata na prezydenta. Kiedyś z tego co pamiętam PiS tworzył wspólne listy z PSL -em i został delikatnie mówiąc wykolegowany przez panów z PSL, bo tylko oni się podostawali. Co innego w drugiej turze jeśli nie przejdzie kandydat PiS, można zawrzeć układ z Milczanowską. Reasumując poważne ugrupowanie tworzy swoje listy ma wówczas gwarancję że wprowadzi swoich ludzi, a nie ludzi z FSG, którzy później mogą mieć ludzi z PiS w głębokim poważaniu !

  • B.:

    Nie ulega żadnej wątpliwości, iż partia Pis ma wiele autorytetów i to na szczeblu centralnym jak i miejscowym.
    Wybór kandydata na prezydenta, na szczęście, leży w kompetencji zarządu miejskiego, który decyzje podejmie po uzyskaniu stanowiska prezesa zarządu okręgowego.

  • Luigi:

    Nie ulega tez żadnej wątpliwości że zajedziecie się w tej swojej zajadłości jeszcze przed wyborami i nie będziecie musieli wystawiać nikogo, Milczanowska wygra i was oleje Pisiaki!

  • B.:

    Żeby mieć realną władzę trzeba mieć stosowną reprezentację w radzie i sejmiku, a nawet powiecie, na to Pani Prezydent nie ma samodzielnie szans. więc nie mylmy kto jest sprite, a kto pragnienie.

  • Sympatyk:

    Szymon, trochę z Ciebie taki radomszczański Michnik. Pamiętam ten tekst z lipca 1989 r., „Wasz prezydent, Nasz premier”. Wszystkich wzburzył. Ale to co napisał Michnik, zostało politycznie zrealizowane. Twoja koncepcja polityczna jest wizjonerska. Gdyby Tobie udało się przekonać A.Macierewicza do stworzenia przedwyborczej koalicji z Milczanowską i FSG, byłoby to coś b. Ważnego. Zmieniłoby polityczny krajobraz Radomska. Zgadzam się z Tobą, że PiS i FSG, ma taki sam elektorat. Więc byłoby idiotyczne, gdyby w wyborach większościowych wystawiać w każdym okręgu dwóch kandydatów. Poparcie dla wspólnych kandydatów PiS i FSG, w jednym okręgu wyborczym, da zdecydowane zwycięstwo do rady miasta. Zostaną wyeliminowani ludzie z SLD, RdR, PO. Poparcie PiS dla Milczanowskiej, spowoduje, że wygra ona w I turze. A potem dwóch wiceprezydentów dla PiS. Znam środowisko radomszczańskiego PiS. Masz także racje, tam nie ma nikogo, kto mógłby realnie zagrozić MIlczanowskiej. Komentator B., pisze o lokalnych autorytetach PiS. Kurcze, szkoda, że nie podaje żadnych nazwisk. To może ja spróbuję . Może Plutecki (o którym pisałeś) , już raz kompromitująco przegrał. A przede wszystkim zdradził elektorat związując się z PO. Może Bebłocińska ? Pani o dwojakiej osobowości. Może Witczak ? Pan z PSL-u, o kontrowersyjnej przeszłości. Olszewski nie będzie chciał kandydować z wiadomych względów. A może TY ? Czy też znajdziecie kogoś nowego ?
    Zresztą centrowi i prawicowi wyborcy od dwóch wyborów pokazali na kogo chcą głosować. Pomysł z poparciem Milczanowskiej, jest b.dobry. Mając jeszcze na względzie, że pociągnie ona waszą listę do powiatu.
    Z uwagą przeczytałem komentarze. Piszą je albo wrogowie PiS, albo polityczni idioci. Anty-po pisze, że poważne ugrupowanie jakim jest PiS, powinno wystawić swojego kandydata na prezydenta. Zapomniał jak skończyło się wystawianie kandydatów przez PiS ? Wystawić po co, aby osłabić Milczanowską i umożliwić wejście do drugiej tury kogoś z PO lub RdR-u ? Co do oszukania PiS, przez ludzi z FSG, to nie ma takiej możliwości np. PiS wystawia kandydatów w 11 okręgach, a FSG w 10. I wszystko jest ok.
    Szymon stworzyłeś doby plan polityczny. Pytanie czy zostanie on zrealizowany ?

  • Anty-PO:

    Ja wiem co piszę i będę się swojej opinii trzymał. PiS ma w mieście działaczy widocznych w mediach i popularnych w środowisku, którzy spokojnie powalczą o wejście do drugiej tury, dlatego nie powinien oddawać pola żadnemu innemu ugrupowaniu. A sympatyk najprawdopodobniej związany z zainteresowaną przejęciem PiS-u organizacją nie będzie nam dyktował jak mamy przygotować się do wyborów samorządowych.

  • ebo:

    A mnie się wydaje, że wszystko sprowadza się do oszukania PiS. Skoro w PiS nie ma dobrego kandydata na Prezydenta, to kto w takim razie a wymienia się aż dwóch będzie wiceprezydentem a w zasadzie wiceprezydentami? Czy to się nie kłóci ? Nie można tez przesądzać o Pluteckim, bo dziś startowałby z innej pozycji jest przecież vicestarostą i z tego co się mówi dał się poznać z tej dobrej strony, sam Szymon kiedyś podkreślał jego zalety. Myślę, że koalicja z PO nie oznacza żadnej zdrady, bo w takim przypadku co trzeba byłoby powiedzieć o Milczanowskiej i jej honorowym porozumieniu z SLD ? Te dywagacje to trochę trącą mi oszukiwaniem rzeczywistości. Może sam plan jest dobry, ale co w przypadku gdy radnych do miasta PiS wprowadzi za mało i Pani Milczanowska zawrze honorowe porozumienie z PO, albo z RdR, bo znając działania tej kadencji wszystko jest możliwe. Prawda?

  • zenek:

    Wszędzie się dużo dzieje to fakt przed wyborami oczywiście zgadzam się z Anty – PO ale to czas na podsumowania kadencji samorządowców również w gminach np. w KOBIELACH WIELKICH radny Szczekocki obsadził dziećmi i synową stanowiska w gminie i to stanowiska gdzie faktycznie nie ma co robić i to jest OK. ? Przecież ludzie nie mają co do garnka włożyć a ten Pan radny dzieli stanowiskami między rodziną jak chce coś tu jest chyba nie tak?

  • Alicja:

    Jestem mieszkanką Przybyszowa i faktycznie obserwuję co wyrabia radny wspomniany przez Zenka ale bycie radnym to nie tylko załatwianie swoich prywatnych spraw czasami trzeba załatwiać coś dla społeczeństwa bo oni przecież wybierają radnych i chcą być godnie reprezentowani, a tu taki mały budowlaniec siedzi w gminie nic nie robi,żonę mu tatuś -radny wcisnął
    do Ośrodka Zdrowia na Gł. Księgową i się ze wszystkich śmieją i tu się zgadzam, że ludzie muszą przy wyborach odpowiednio zareagować na taki egoizm.

Skomentuj









Filmiki

Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP - Komentarz Tygodnia 01.02.2015

Komentarz Tygodnia 17.05.2015 Błażej Spychalski szef Sztabu Wyborczego Andrzeja Dudy w województwie łódzkim (PiS), oraz Joanna Skrzydlewska Zarząd Województwa Łódzkiego (PO)

Andrzej Duda - Dobra zmiana

THE BEST OF: Komorowski

Andrzej Kołakowski Epitafium dla Majora Ognia

Major Łupaszko i jego żołnierze

Andrzej Wajda "Solidarni z więzniami politycznymi"

Debata Kaczyński - Michnik z 1993 roku.