Ankieta

Na kogo zagłosujesz 21 października w wyborach na prezydenta Radomska?

  • Wioletta Pal (KW Wioletty Pal) (56%, 45 głosów)
  • Jarosław Ferenc (KW RdR) (15%, 12 głosów)
  • Dawid Wawryka (KW Otwarte Miasto) (11%, 9 głosów)
  • Jakub Jędrzejczak (KW PO) (10%, 8 głosów)
  • Jacek Gębicz (KW WS) (9%, 7 głosów)

Oddanych głosów: 81

Loading ... Loading ...
Polecam:














„Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił.” Edmund Burke.

Dzisiaj miałem na blogu opublikować wpis „ Płatne parkingi , POwrót straży miejskiej, sprzedaż parku miejskiego czyli co będzie gdy wygra PO i RdR !”, ale dyskusja na FB spowodowała, że zmieniłem plany. Będzie jeszcze raz o TW „Wacku” czyli ojcu chrzestnym , liderze Razem dla Radomska , byłym prezydencie Jerzym Słowińskim, aktualnie POpierajacym byłego wiceprezydenta Jarosława Ferenca .
Wydaje się, że po opublikowaniu przez PKW oświadczenia Jerzego Słowińskiego, że: „pracowałem, pełniłem służbę i byłem współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa w rozumieniu przepisów powołanej ustawy.” Sytuacja jest jasna i oczywista. Wydawało mi się, że Jerzy Słowiński wejdzie na drogę PRAWDY, zorganizuje konferencję prasową i powie, tak : pod koniec lat 70 własnoręcznie napisałem deklarację współpracy z SB, wybrałem sobie pseudonim „Wacek”, chciałem donosić na swoich kolegów, przyjaciół, członków rodziny zdradzać ich, za co serdecznie przepraszam. Ponadto kłamałem moich kolegów z RdR, że nie byłem tewulcem. I skłamałem w 2010 r. wyborców składając fałszywe oświadczenie lustracyjne. Ponadto bardzo przepraszam moich politycznych przyjaciół i obrońców z PO, radną M.Spólnicką, Jacka Gębicza i mojego największego obrońcę ŁUKASZA WIĘCKA za to, że ich tak skompromitowałem, oni mnie bronili, a ja jednak byłem „Wackiem”.”
No cóż, takiej konferencji jednak nie było . Co więcej Jerzy Słowiński zaczął bredzić, że on tylko popełnił błąd przy podpisaniu OŚWIADCZENIA LUSTRACYJNEGO. Czyli robi z siebie debila, który nie umie wypełnić prostego druku. Ilu radnych z Radomska, którzy składali oświadczenie lustracyjne zostało oskarżonych z art. 248 kk ? Wychodzi na to, że wioskowym głupkiem, który nie potrafi wypełnić prostego druku jest tylko Jerzy Słowiński.
Wnikliwie analizowałem informacje podane przez dyrektora biura lustracyjnego IPN oraz decyzję sądu okręgowego o uchyleniu wyroku uniewinniającego J.Słowińskiego. Dla mnie fakty są jednoznaczne. Pod koniec lat 70 Jerzy Słowiński własnoręcznie napisał zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, w którym napisał, że informacje pisemne będzie podpisywał pseudonimem „Wacek” . To zobowiązanie do bycia kapusiem znajduje się w aktach sprawy karnej w której Słowiński jest oskarżony o popełnienie czynu z art. 248 pkt. 2 kk.  Słowiński kłamał, kłamie i będzie  kłamał. Panie Słowiński niech pan wreszcie publicznie odpowie na pytanie NAPISAŁ pan deklarację współpracy czy nie napisał ?
Oczywiście obrońcy J.Słowińskiego typu Magdalena Spólnicka, Łukasz Więcek i ludzie „Wacka” z RdR-u podniosą prymitywny argument zapożyczony od Nikity Chruszczowa „a u was biją murzynów” czyli my mamy Wacka, a wy Mariolę czyli Mieczysława Zyskowskiego.
Istnieje fundamentalna różnica pomiędzy p. M.Zyskowskim a J. Słowińskim. Oczywiście każdy z nich napisał deklarację współpracy z totalitarnymi służbami, jeden jako dojrzały człowiek z SB, drugi jako młody chłopiec z WSW. Nie akceptuję takiego zachowania. Ale to była przeszłość. W teraźniejszości jeden ma odwagę cywilną i wszedł na drogę prawdy, a drugi jest wciąż KŁAMCĄ . Pan M.Zyskowski nie kłamał publicznie, przyznał się do błędu młodości i publicznie pokazał swoją teczkę. Pustą. TW Wacek – Słowiński wielokrotnie kłamał publicznie, że nie podpisał deklaracji współpracownika SB . Nie pokazał informacji z IPN. Nie pokazał teczki. I nie udostępnił akt sprawy karnej.
Dla mnie nie jest problemem, że J.Słowiński chciał w latach 70 być kapusiem. PROBLEMEM jest fakt, że teraz  PUBLICZNIE KŁAMIE na ten temat. Jeszcze większym problemem jest to, że jego KŁAMSTWO jest akceptowane przez jego politycznych sojuszników z PO i RdR. Jerzy Słowiński ma wciąż poparcie założonego przez siebie ugrupowania i kandyduje na radnego. Nikt go publicznie nie pyta o to, czy napisał deklarację współpracy. Co więcej Łukasz Więcek, przyszły dyrektor urzędu pracy oświadcza, że jego to nie interesuje i nie będzie pytał.
Sprawa „Wacka” jest bardzo ważna, pokazuje, że żyjemy w zakłamanej rzeczywistości, gdzie akceptuje i POpiera się POspolitego kłamcę. J. Ferenc, R.Zakrzewski, M.Spólnicka, Ł.Więcek mamią wyborców jakimiś programami- fantasmagoriami . Ale fundamentem uczestniczenia w życiu publicznym jest PRAWDA i szacunek dla ludzi. POgarda wobec ludzi POwinna dyskwalifikować polityka i jest nie do zaakceptowania . Dla zwykłych ludzi o wiele ważniejsze jest czy kandydat jest kłamcą, oszustem, a nie jaki ma program. I kto jest sojusznikiem kłamców, kto ich broni.
Sprawa „Wacka” pokazuje także uwikłanie , słabość i zależność lokalnych mediów . To, że o sprawie Wacka nie pisze polityczny biuletyn PO między czymś tam , to dla mnie zrozumiałe. Ale milczenie portali Radomsko24, Radomsko Nasze Miasto , bardzo rozczarowuje. Zastanawiam się o co chodzi z tym milczeniem. Ktoś dziennikarzom z Radomska nie pozwala pisać o „Wacku” ? Słowiński kłamał, kłamie i będzie kłamać na ten temat. A lokalni dziennikarze przyzwalają na obecność tego KŁAMSTWA w przestrzeni publicznej.
Wszyscy, którzy akceptują publiczne kłamstwo Jerzego Słowińskiego stają PO ciemnej stronie mocy. Stają PO stronie kłamstwa ! Stają się „WACKAMI” !
Dyskusja o „Wacku” POkazuje, jak bardzo mamy różny system wartości. Dla jednych liczy się prawda, brzydzą się kłamstwem ,oszustwem i manipulacją. Inni akceptują kłamstwo i osoby, które się nim POsługują. A sprawa jest taka prosta wystarczy ustalić czy Słowiński napisał deklarację współpracy z SB.
Jeden z liderów  PUBLICZNIE kłamie, a reszta towarzyszy partyjnych z PO i RdR go broni lub akceptuje obecność kłamcy w życiu publicznym. Publiczne  KŁAMSTWO  jednego spada na POzostałych. Wszyscy staliście  się „Wackami” !!

11 komentarzy to “Wszyscy jesteście „Wackami” czyli krótka refleksja o POspolitym kłamstwie !”

  • Panie Szymonie, jeśli dobrze rozumiem to niejaki Ferenc kandydat na prezydenta Radomska jest popierany przez agenta SB ps. Wacek? Proszę więcej napisać na temat tych płatnych parkingów, bo rozumiem, że jak wygra PO to będziemy płacić za parkowanie aut w mieście i wróci straż miejska, żeby wlepiała nam mandaty za złe parkowanie, albo żeby biła młodych niegrzecznych , jak to było w Szczecinku, czy gdzieś tam w Polsce. Czyli parkingi płatne, żeby dać pracę kilku nierobom. Głosujta ludzie na PO i RdR agenta Wacka, by żyło się lepiej Pigoniowi, Zacharewiczowi, Roratom, Spólnickim, Więckom, Zygmom, Ferencom i ich kumplom zdrajcom z PiSu Pluteckiemu, Nicpanowi. I jeszcze niech wezmą Ciacha to już będzie komplet. To tyle.

  • MAJTKOWY:

    W piątek oddano do użytku mostek w Orzechowie. To co robi PO czyli Zakrzewski i Plutecki(niby z PiS) to czysty \"Miś\". Podczas otwarcia luzik PrOpagandowo rzekł \"To jest mosteczek na miarę naszych możliwości. My tym mosteczkiem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz mosteczkek, przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo!\" !!

  • Magda Spólnicka:

    Szymonie, po przeczytaniu twojego wpisu nie zamierzałam wdawać się z Tobą w polemikę. Wiem, że taka polemika nie ma sensu. Jesteś zaślepiony nienawiścią i pełen pogardy, a z takimi ludźmi merytoryczna dyskusja jest z góry skazana na porażkę. Niemniej jednak w swoim wpisie podajesz nieprawdziwe informacje i robisz to celowo, wprowadzając czytelników w błąd.
    „Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił”. Ten cytat zamieszczony powyżej wpisu zawierającego kłamstwa i manipulację faktami jest na tyle oburzający, że pomimo wszystko zdecydowałam się zająć stanowisko.
    1. Platforma Obywatelska w swoim programie nie ma postulatu utworzenia w Radomsku Straży Miejskiej. Zarzucamy Prezydentowi Annie Milczanowskiej oraz wspierającej ją koalicji SLD, FSG i wyrzuconym z PiS radnym, że zlikwidowała tę jednostkę w sposób nieodpowiedzialny, kierując się osobistą niechęcią do komendanta SM. Decyzja ta została zrealizowana wbrew woli mieszkańców wyrażonej w ramach konsultacji społecznych, bez przeprowadzania w tym zakresie referendum, oraz bez analizy jej wpływu na bezpieczeństwo i porządek w mieście. Co więcej funkcjonariusze SM zostali zastąpieni przez pracowników UM zatrudnionych według klucza partyjnego, których praca kosztuje miejski budżet duże kwoty i nie przynosi – bo nie może przynosić – żadnych efektów dla bezpieczeństwa mieszkańców miasta. Tak więc nie optuję za przywróceniem SM, ale nie zgadzam się na bylejakość w sprawowaniu władzy i przenoszenie osobistych animozji ponad interes ogółu oraz zwykłą nieudolność.
    2. Platforma Obywatelska w swoim programie nie ma także postulatu wprowadzenia płatnych stref parkowania na terenie miasta Radomska, ale z chęcią porozmawiamy zarówno z Tobą jak również z innymi mieszkańcami miasta na temat metod usprawnienia ruchu w centrum oraz zwiększenia liczby miejsc parkingowych. Więc jeśli, jako osoba aspirująca do miejsca w radzie miasta, masz na ten temat jakieś przemyślenia to jestem pewna, że przedwyborcza dyskusja na ten temat bardzo zaciekawi również twoich czytelników.
    Powiem szczerze, że kwestia oświadczenia lustracyjnego pana Słowińskiego nie wywołuje we mnie takich emocji jak u Ciebie. Ja nie mam z tym tematem problemu. Ludzi, którzy podpisali zobowiązania do współpracy i stali się TW oceniam jednoznacznie negatywnie. Podobnie jednoznacznie oceniam kłamców lustracyjnych. Nie widzę tutaj miejsca na stopniowanie winy. Nie będę liczyła donosów, które złożyli ani analizowała ich treści. Gardzę (choć wiem, że to mocne słowo)  tymi ludźmi i tyle.
    Nigdy nie byłam obrońcą Pana Słowińskiego i nigdy Pan Słowiński mnie nie skompromitował i nie może mnie skompromitować. Natomiast kompromitujący jest Twój wpis, ponieważ znowu ubierasz się w szaty moralizatora, osoby, która ma moralne prawo oceniać przeciwników politycznych z uwagi na ich przeszłość oraz współpracę z SB. To mnie oburza i powiem szczerze, że brzydzi zwłaszcza, że powołujesz się przy tym na w/w cytat Burke\’a.
    Twoja postawa jest tym bardziej niedorzeczna, że jesteś gorącym orędownikiem współpracy z Anną Milczanowską, która utrzymuje władzę w radzie miasta, wyłącznie dzięki zawarciu koalicji z SLD, pod wodzą funkcjonariusza służb specjalnych PRL. Jesteś nawet w stanie wyszukiwać usprawiedliwienia dla tej moralnie jednoznacznie nagannej sytuacji. Prawda nie ma znaczenia zarówno dla Ciebie jak również dla Twoich politycznych sojuszników. Podobnie nie widzisz nic złego we współpracy TW Marioli z SB. Ty oczywiście jesteś w stanie tę współpracę wytłumaczyć, nie dlatego, że nie jest naganna ale wyłącznie dlatego, że odnosisz z tego polityczne korzyści. Kompletnie niezrozumiałe jest dla mnie Twoje stanowisko, że fakt przyznania się do współpracy oczyszcza „tewulca”. I nie widzę w takim stwierdzeniu niczego prymitywnego, nie widzę tutaj nic z retoryki Nikity Chruszczowa.
    Ja nie relatywizuję, nie dopasowuję swoich przekonań do potencjalnych korzyści politycznych. Po prostu gardzę ludźmi, którzy w tamtym czasie poszli na współpracę z SB dla osiągnięcia osobistych korzyści. Jednocześnie podziwiam ludzi, którzy okazali się na tyle odważni, że odmówili esbekom, kosztem tego, że nie dostali mieszkania, lepszej pracy czy nie zrealizowali innych swoich marzeń. Bo to właśnie na takich ludziach jak „Mariola” i „Wacek” zbudowany był tamten system, na ludziach, którzy nie robili w swojej ocenie nic złego, oni tylko podpisali, tylko porozmawiali, tylko opisali jakieś spotkanie i powiedzieli co kto na nim powiedział. Oni budowali system. Nigdy ich nie usprawiedliwię, więc nie zarzucaj mi tego, że jestem obrońcą „Wacka”, „Marioli” czy innego „Turysty”. Dla Ciebie nie jest problemem, że ktoś w latach 70 – tych chciał być kapusiem, dla mnie to jest problem. Ja nie jestem w stanie tego usprawiedliwić i tutaj faktycznie się różnimy. Nigdy też nie usprawiedliwiałam kłamstwa i nie broniłam kłamstwa w życiu publicznym, co w swoim nieuczciwym wpisie mi zarzucasz, przypisując mi postawę, która jest mi skrajnie obca.
    Tak więc Szymonie zastanów się nad jakością argumentów, których używasz, zastanów się czy pomawianie ludzi i przypisywanie im obcych poglądów jest tą metodą, którą chciałbyś się posługiwać. Bo skoro zdecydowałeś się na pracę społeczną kandydując do rady miasta i być może będziesz miał możliwość ją realizować byłoby dobrze aby manipulacja i zwykłe kłamstwo nie stały się narzędziami prowadzonej przez Ciebie walki politycznej.
    Jeszcze raz napiszę, choć mówiłam to wielokrotnie, również w dyskusji z Tobą na FB. NIE BRONIĘ I NIE USPRAWIEDLIWIAM TAJNYCH WSPÓŁPRACOWNIKÓW. Potępiam natomiast ludzi, którzy sami współpracują z „tewulcami” i zarzucają innym współpracę z nimi.
    Oczywiście Ty masz do swojego relatywizmu prawo i ja Tobie tego prawa nawet nie będę próbowała odebrać czy też go zanegować. Ale rzucając kamieniem w J. Słowińskiego spójrz najpierw w szeregi tych, którzy stoją za Tobą i zastanów się, zanim coś napiszesz, ponieważ stajesz się nie tylko niewiarygodny ale wręcz śmieszny.

  • Mieczysław Z.:

    Pani Magdaleno, organy bezpieczeństwa państwa jakim było m.in. WSW nie są tożsame z SB ale jest Pani widocznie zbyt młoda i niedouczona w tej kwestii, by to zrozumieć. A ponadto wyjątkowo złośliwa. Ja, pomimo że jest to w dzisiejszych czasach naganne, miałem cywilną odwagę się przyznać, że będąc młodym człowiekiem zostałem wmanipulowany przez te służby i podpisałem „lojalkę”. Ale mam zdrowe sumienie, bo nie kapowałem, nie dostałem za to mieszkania, ani lepszej pracy, ani żadnych innych korzyści majątkowych jak to Pani podnosi w swoim komentarzu. Ja, podpisując lojalkę ludowemu wojsku polskiemu i siłom zbrojnym prl, mogłem realizować swoje marzenie, szkolić się w lataniu na samolotach odrzutowych w Wyższej Oficerskiej Szkole Lotniczej w Dęblinie i tego nie żałuję. Natomiast dzisiaj, zdając sobie sprawę z tego co miało wówczas miejsce, z obrzydzeniem patrzę na cały ówczesny system komunistyczny, który w sposób obrzydliwy i podły zmuszał młodych ludzi do podpisania lojalek pod groźbą wydalenia ze szkoły. Wiem natomiast, że moja postawa nie skrzywdziła żadnego człowieka i dlatego, by przeciąć wszelkie spekulacje udostępniłem zapisy z „teczki”, którą mnie założono. Nie ma usprawiedliwienia dla takich, którzy podpisali, donosili i jeszcze za to czerpali korzyści majątkowe. Dzisiaj wielu ludzi bez podpisywania lojalek żyje pisaniem donosów na innych i zieje jadem. Ja takimi gardzę i omijam ich dużym łukiem. Życzę Pani dużo zdrowia… Po co te nerwy…

  • rozsądny:

    Pani Magdaleno Ad.1 proszę wysłuchać jeszcze raz rozmowy w NTL waszego wodza i guru. Ad.2 proszę wysłuchać jeszcze raz rozmowy w NTL waszego wodza i guru.Pisze Pani „zostali zastąpieni przez pracowników UM zatrudnionych według klucza partyjnego”,który z pracowników został zatrudniony z „działki” PO?

  • Eric Cartman:

    Panie Mieczysławie Z.
    Pan chciał sobie tylko polatać, bo Pan młody był i niedoświadczony. Tak więc tytułem przypomnienia, w kwestii niedouczenia, bo przecież Pana zdaniem istnieje jakościowa różnica pomiędzy SB, UB, Informacją Wojskową czy WSW.
    USTAWA
    z dnia 18 października 2006 r.
    o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
    Stwierdzamy, że praca albo służba w organach bezpieczeństwa państwa komunistycznego, lub pomoc udzielana tym organom przez osobowe źródło informacji, polegające na zwalczaniu opozycji demokratycznej, związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych, łamaniu prawa do wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności, własności i bezpieczeństwa obywateli, była trwale związana z łamaniem praw człowieka i obywatela na rzecz komunistycznego ustroju totalitarnego. Mając na względzie powyższe, a także konieczność zapewnienia obsady funkcji, stanowisk i zawodów wymagających zaufania publicznego przez osoby, które swoim dotychczasowym postępowaniem dają i dawały w przeszłości gwarancje uczciwości, szlachetności, poczucia odpowiedzialności za własne słowa i czyny, odwagi cywilnej i prawości, oraz ze względu na konstytucyjne gwarancje zapewniające obywatelom prawo do informacji o osobach pełniących takie funkcje, zajmujących takie stanowiska i wykonujących takie zawody, stanowi się, co następuje
    Art. 3a. 1. Współpracą w rozumieniu ustawy jest świadoma i tajna współpraca z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji.
    2. Współpracą w rozumieniu ustawy jest również świadome działanie, którego obowiązek wynikał z ustawy obowiązującej w czasie tego działania w związku z pełnioną funkcją, zajmowanym stanowiskiem, wykonywaną pracą lub pełnioną służbą, jeżeli informacje przekazywane były organom bezpieczeństwa państwa w zamiarze naruszenia wolności i praw człowieka i obywatela.
    3. Służbą w rozumieniu ustawy nie jest pełnienie jej w organach, o których mowa w art. 2, której obowiązek wynikał z ustawy obowiązującej w tym czasie.
    Panie Mieczysławie Z. naganna to współpraca była w czasach PRL, a nie w tych czasach. Teraz po prostu można o tym mówić publicznie a wówczas nie było takich możliwości, bo za to się trafiało w najlepszym razie na przesłuchanko.

  • Emeryt:

    Eric a ja myślę, że w wielu wypadkach podpisanie lojalki nie miało nic wspólnego z wpisem jaki przytoczyłeś. Był młody, podpisał, nie donosił na kolegów i się do tego po prostu przyznał. I nie ukrywa, że było to naganne. Ja wiem, że oponenci polityczni będą teraz wrzeszczeć, że to musi być bandyta, bo podpisał. I dziwię się, że robi to akurat Platforma, w osobach Zakrzewskiego i Spólnickiej, która w swoich szeregach w Polsce ma wielu TW. A właściwie dobra, nie dziwię się. Pan Mieczysław ma odwagę powiedzieć im wprost jakimi są geniuszami w zarządzaniu powiatem. A nie mając innych podlejszych metod, by uciszyć Mieczysława Z. stosują metodę odgrzewania zielonych ze starości kotletów. Niech prześwietlą swojego kłamcę Wacka, którego tak bronią, bo 28 kart wytworzonych przez niego o czymś mówi. Oj słaba ta grupa z Platformy, kiedyś wydawało mi się, że coś znaczą ale ostatnie 4 lata pokazały, że niewiele. A zamiatanie pod dywan wszystkich trudnych spraw i niedociągnięć w szpitalu stało się domeną Panów Zakrzewskiego i Pluteckiego. Bo do Pigonia nic nie mam, nie zna się do końca chłop na zarządzaniu, ma słabą obsługę prawną, to go wyprowadzili na przysłowiowe manowce. Miałem mieszane uczucia na kogo głosować ale z przekory zagłosuję na Mieczysława, bo myślę, że jak zabrakłoby go w Radzie, to nie miałby już kto otworzyć buzi na sesjach i nieudolnym wygarnąć.

  • pracownik powiatowy:

    Fajna polemika po latach. Gdy był Starostą sprawa była oczywista, można było zajrzeć do jego teczki a tam „pusto”, więc pozamykały się buzie dawnym oponentom. Eric Cartman napisał:
    „jeżeli informacje przekazywane były organom bezpieczeństwa państwa w zamiarze naruszenia wolności i praw człowieka i obywatela.”
    Jakoś z teczki tego Pana nie wynika, że wytwarzał informacje. Nie wiem co zamierzacie tym atakiem osiągnąć, bo na pewno nie osłabiacie go lecz powiedziałbym, że pokazujecie swoją słabość i lęk przed tym człowiekiem. Wy go w opinii publicznej wzmacniacie. Panie Zakrzewski, nie wiem ile miał Pan w tamtych czasach lat ale myślę, że chyba jeszcze Pan sikał wtedy w majtki i nosił pieluchę między nogami. Ja osobiście brzydzę się Tewulcami, ale Ci którzy przyznali się, że podpisali a nie donosili, mają u mnie szczególny szacunek. A dzisiejsze starostwo to dla mnie taki współczesny urząd podpierdzielaczy i donosicieli a brylują w nim dwie osoby szczególnie, i wszystko Pan firmuje Starosto.

  • b_on:

    Atak na pana Mieczysława jest oczywisty. To są działania zmierzające do odwrócenie uwagi od TW Wacka. Im bardziej obrzucą przysłowiowym g..nem Mieczysława, tym lepiej przy tym będzie wyglądał Wacuś. Takie posunięcia są podłe i wyrachowane. Stare, „dobre” metody. Jaki trzeba mieć tupet, by w takiej sytuacji : jednoznacznej, oczywistej i bezdyskusyjnej – potwierdzonej oświadczeniem złożonym dobrowolnie, ba, sprawdzonym przez prokuratora IPN (źródło NTL) powoływać się na moralność. Pani Magda nie jest aż tak młoda by wierzyć, że prostytutka jest dziewicą. Warto zwrócić uwagę, że publicznie nawet RdR aż tak ostentacyjnie nie podjęło się obrony Wacka, jak czyni to PO. Dlaczego? Bo sprawa jest oczywista.

  • kuba powiatowy:

    Zwróciłem uwagę, że w tej kampanii RdR Słowiński nie istnieje. W poprzedniej Zygma co chwilę przywoływał człowieka, który dał mu stołek Nie wiem, co chciał przez to osiągnąć, ale gadał bez przerwy. teraz właściwie cisza. Czy jednak się wstydzą?

  • Szymon Zyberyng:

    Anna Milczanowska kandydat Prawa i Sprawiedliwości oraz prawicy radomszczańskiej na prezydenta Radomska i do RADY POWIATU ! Jarosław Kaczyński PiS prosi mieszkańców o głosowanie na Annę Milczanowską !
    https://www.youtube.com/watch?v=gyMJxIcXhAU

Skomentuj









Filmiki

Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP - Komentarz Tygodnia 01.02.2015

Komentarz Tygodnia 17.05.2015 Błażej Spychalski szef Sztabu Wyborczego Andrzeja Dudy w województwie łódzkim (PiS), oraz Joanna Skrzydlewska Zarząd Województwa Łódzkiego (PO)

Andrzej Duda - Dobra zmiana

THE BEST OF: Komorowski

Andrzej Kołakowski Epitafium dla Majora Ognia

Major Łupaszko i jego żołnierze

Andrzej Wajda "Solidarni z więzniami politycznymi"

Debata Kaczyński - Michnik z 1993 roku.