blog prywatny

"[..] jak trudno ustalić imiona wszystkich tych, którzy zginęli w walce z władzą nieludzką [..] a przecież w tych sprawach konieczna jest akuratność nie wolno pomylić się nawet o jednego [..] jesteśmy mimo wszystko stróżami naszych braci [..] musimy zatem wiedzieć policzyć dokładnie zawołać po imieniu [..]"

Zbigniew Herbert
"Pan Cogito o potrzebie ścisłości"

Agenci – prezydenci !!!

Agenci „Wolski”, „Bolek” i „Alek” – trzej prezydenci, którzy od 1989 r. do 2005 r. rządzili Polską. Tworzyli III RP !!  Czy w takim kraju mogło być normalnie ? Czy o takiej Polsce marzyliśmy ? Czy mogło dojść do lustracji i rozliczenia komunistów ? Czy można było uniknąć przejęcia mienia państwowego przez komunistów z PZPR, funkcjonariuszy SB, WSI,  ZSL, SD ?? Czy można było stworzyć normalną gospodarkę wolnorynkową  opartą nie na komunistyczno- sbeckiej nomenklaturze a wolnym rynku ??

Agenci, prezydenci !!! Paradoks rzekomo wolnej Polski. Czy kiedyś poznamy całą prawdę o przemianach ?  Prawde, która boli, ale prawdę. Wielu nie może pogodzić się, że L.Wałęsa to był „Bolek”. Ale był. To nie budzi wątpliwości. Fakty są niezaprzeczalne.

Nie godzę się na taka Polskę. Polskę rządzoną przez agentów. Polskę w której pluje się na historyków piszących prawdę.

Donald Tusk- nie doszły kandydat na prezydenta, obrońca „Bolka”. Nie chcę takiego prezydenta.  Czy kolejny kandydat Pomyłki Obywatelskiej ,też będzie bronił trzech prezydentów- agentów ??

Dlaczego pamiętamy tylko o zamordowanych żydach ?

Rocznica wyzwolenia Auschwitz, wywołała moje refleksje, na temat, że ludzie nie są równi nawet po śmierci. Wciąż przypomina się o żydach ,którzy byli  ofiarami brunatnego totalitaryzmu, a w całkowite zapomnienie, historyczny niebyt odeszły ofiary  czerwonego totalitaryzmu(zdecydowanie gorszego). Zapomniano o milionach ludzi ,którzy zginęli w sowieckich obozach śmierci, zwanych gułagami.

Oczywiście zwycięzców się nie sądzi. Zbrodnicza ideologia jaką był komunizm, wygrała z  drugą zbrodniczą ideologią jaka był faszyzm. Dlatego też świat pamięta tylko o Auschwitz, Buchenwaldzie , Dachu a całkowicie zapomniał o sowieckich obozach pracy, łagrach gdzie zginęło ok. 42 mln ludzi (Aleksander Sołżynicyn   podaje liczbę 60 mln ludzi). Ci którzy przeżyli pobyt w sowieckim łagrze, nie byli w stanie stworzyć tak silnego lobby jakie stworzyli żydzi. Lobby żydowskie zawłaszcza pamięć o ofiarach Auschwitz. Oczywiście Żydów zginęło tam najwięcej. Ale faszyści mordowali także Polaków ,Cyganów, Rosjan. Nie zapominajmy o nich.

W stalinowskich obozach zginęło o wiele więcej ludzi niż w hitlerowskich.

Jednakże tylko  Hitlerowskie  obozy zostały powszechnie potępione, ich resztki zamienione w starannie utrzymane muzea, odwiedzane przez miliony turystów. Hitlerowcy stali się szwarccharakterami masowej kultury – powstało mnóstwo filmów na ten temat.

A łagry? W najmniejszym stopniu nie zostały potępione przez społeczność międzynarodową. Nie zostały zamienione na muzea. Na miejscach, gdzie były zakopywane ich ofiary, nie ma pomników, czasami szczątki ofiar do dziś walają się po lesie albo tundrze nie pochowane. Pamięć o tych obozach została wymazana.

Dla przeciętnego Europejczyka,  w jego świadomości, komunistyczne obozy zagłady nie istniały. Nie ma on wiedzy ,że zginęły tam miliony ludzi.

Byli enkawudziści, oprawcy z łagrów, spokojnie pobierają państwowe emerytury, nie wstydzą się swojej pracy, przed nikim się nie chowają, nie muszą nigdzie uciekać. Przeciętny konsument masowej kultury wie, że facet w dobrze skrojonym czarnym mundurze ze swastyką, to „zły”, ale któż na świecie rozpozna mundur mordercy z czeka ? Noszenie swastyki jest powszechnie potępiane. Ale noszenie czerwonej gwiazdy lub  sierpa i młota nie wywołuje powszechnego oburzenia. Kto widział jakiś film o zbrodniczym systemie Gułagu? Czy jakiemukolwiek turyście przyszłoby do głowy odwiedzić resztki Gułagu?

Niestety nikt, nigdy nie wyzwolił ludzi więzionych w łagrach. Mało było w nich żydów. Nie ma żadnej okazji, konkretnej daty do przypominania o milionach ludzi którzy zginęli w gułagach. Dlatego też świat zapomniał o milionach ofiar komunistycznego totalitaryzmu. To wielki tryumf czerwonej zbrodniczej ideologii. Zarażony niepamięcią świat.

pierwszy wpis

Początki zawsze bywaja trudne. Więc pierwszy wpis będzie o pierwszym cytacie ktory umieściłem na stronie. Cytat pochodzi z wiersza Zbigniewa Herberta (jednego z moich ulubionych poetów) , „Pan Cogito o potrzebie ścisłości” z tomu „Raport z oblężonego miasta” z 1983 r. Ten tom wierszy byl reakcją Z.Herberta na stan wojenny. Oczywiście z ze wzgledu na komunistyczną cenzurę, wiersze  zostały opublikowane  za granicą przez wydawnictwo Kultura z Paryża. W kraju zostały wdane wpodziemiu w 1984 r. Świetną muzyke do tych wierszy napisał  Przemyslaw  Gintrowski.  „Jak trudno ustalić imiona tychwszystkich tych, którzy zgineli w  walce z wladzą nieludzką, jesteśmy mimo wszystko stróżami naszych braci, musimy zatem wiedzieć, policzć dokładnie, zawołać  po imieniu”. Każdy wiersz jest parabolą, każdy moze go interpretowac inaczej.  W tym wierszu  Z.Hebert wspomina ofiary komunizmu. Ja, czytając ten wiersz zawsze myślę o żołnierzach podziemia niepodległościowego, o tym ilu z  nch zostalo zamordowanych przez oprawców z NKWD i UB. Ilu z tych bohaterów  zakopano w ziemi, jak   zwierzeta. Musimy starać się dokladnie policzyć te ofiary. Ale najważniejsze jest aby o nich pamiętać, często wspominać i przechowywać w pamięci tych  żołnierzy, których komuniści skazali na zapomnienie. Tych bohaterów w oficjalnej historii PRL-u nie było. To znaczy byli, tylko że  przedstawiano ich  jako zwykłych banytówi. Jak była prawda, na pewno napisze w którymś z wpisów. Zołnierze wyklęci tak naprawde wygrali tamtą walkę. Wygrali poniewaz pozostają w naszej pamięci. Są autentycznymi niezłomnymi bohaterami. Wiem, że niestety  nie da sie ustalić miejsca w którym ubecy wrzucili  do ziemi zwłoki kapitana Stanislawa Warszyca(prawdopodobnie został zakopany w piwwnicach siedziby UB w Łodzi).  Nie będzie ekshumowany . Nie będzie miał prawdziwego grobu.Ale właśnie dlatego powinniśmy pamiętać, że jesteśmy „stróżami naszych braci, musimy zatem wiedzieć, policzć dokładnie, zawołać  po imieniu”.