blog prywatny

"[..] jak trudno ustalić imiona wszystkich tych, którzy zginęli w walce z władzą nieludzką [..] a przecież w tych sprawach konieczna jest akuratność nie wolno pomylić się nawet o jednego [..] jesteśmy mimo wszystko stróżami naszych braci [..] musimy zatem wiedzieć policzyć dokładnie zawołać po imieniu [..]"

Zbigniew Herbert
"Pan Cogito o potrzebie ścisłości"

Komorowski big cham czyli jakie są granice szacunku dla człowieka WSI ,który został prezydentem Polski !!

Powoli opada kurz bitwy wyborczej.  Prezydent elekt B.Komorowski czeka na zaprzysiężenie ,a na forach internetowych(salon24, nieznudzeni Polską, niepoprawni.pl, blogmedia24 i wielu, wielu innych miejscach wolnej wymiany myśli) rozpala się dyskusja wywołana tekstami Igora Janke i Roberta Mazurka.

I.Janke i R.Mazurek zaapelowali o szacunek dla nowego prezydenta.

Czytając te teksty mam mieszane uczucia. Z jednej strony jestem państwowcem. Demokratyczne instytucje i urzędy państwa  staram się darzyć szacunkiem(choć te niektóre funkcjonujące w III RP, na ten szacunek  nie zasługiwały). Szanuje także demokratyczny(choć nie do końca całkowicie wolny i w pełni świadomy) wybór Polaków.

Mój prezydent, choć nie mój wybór. Prezydent najważniejszy urząd w państwie. I tu właśnie dochodzę do najtrudniejszego problemu. Czy można oddzielić urząd od osoby go sprawującej ?

Urząd prezydenta na ten szacunek zasłużył(jestem zwolennikiem silnych rządów prezydenckich, zmiany konstytucji w tym zakresie). Osoba, która będzie pełniła urząd prezydenta, na ten szacunek swoim dotychczasowym zachowaniem nie zasłużyła.

Na szacunek i poważanie zasługuje ktoś, kto jest wiarygodny. A  Komorowski wiarygodny nie jest. Świadczy o tym, stosunek do wyborców którzy pragnęli jego odpowiedzi na szereg pytań dotyczących jego przeszłości.
Nie zechciał ON wyborcom udzielić tych informacji – a więc nie chciał się uwiarygadniać.
Wobec powyższego, należy uważać, że został „wprowadzony” do pałacu i stał się prezydentem podstępnie unikając odpowiedzi na pytanie o swoją przeszłość .
W związku z tym, nie można szanować kogoś kto boi się swojej przeszłości.  W przypadku gdy ów ktoś jest głową 38 milionowego Państwa to bardzo poważna sprawa.

Nie szanuję Komorowskiego ponieważ nie udzielił odpowiedzi na żadne ze słynnych 50 pytań(do wielbicieli Komorowskiego mam  pytanie czy wiecie o jakie pytania chodzi? Większość wyborców nie wie ponieważ mainstrimowe media położyły na te pytania blokadę informacyjną).

Boję się jego silnego powiązaniem ze środowiskiem WSI, a tym samym z wywiadem imperium Putinowskiego. Mierzi mnie postawa Komorowskiego wobec panów Szeremietiewa i Sumlińskiego. Bulwersuję się stanowiskiem Komorowskiego wobec tragedii 10 kwietnia, szczególnie chęcią zabicia pamięci o tym wydarzeniu i jego ofiarach.

Bronisław Komorowski swoimi wypowiedziami wobec śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego bardzo daleko przesunął granice szacunku dla swojej osoby. Naprawdę bardzo daleko. Czasami mam wrażenie, że B.Komorowski uznał, że nie ma żadnych granic. Padnie ofiarą swojego zachowania.

I nie chodzi mi tylko o takie szydercze wypowiedzi „jaki prezydent, taki zamach”,  „ przyjdą wybory i prezydent gdzieś poleci( b chciałbym zapytać się co takiego miał na myśli wypowiadając te słowa. Przede wszystkim chodzi mi o to ,że nigdy w sposób wyraźny, jednoznaczny nie potępił chamskich, prostackich i prymitywnych wypowiedzi Palikota. Co więcej, Komorowski, wiele tych wypowiedzi inspirował. Nawet D. Tusk krytykował chamstwo Palikota(nie wiem na ile to był polityczny teatr ,a  na ile prawdziwe potępienie, ale było).

Myśląc o szacunku dla B.Komorowskiego, już wiem ,że będę darzył go szacunkiem. Ale jak na razie bardzo minimalnym szacunkiem. Ciut nad zero. Ale takie zero leżące. Co będzie dalej ? Może zmienię zdanie.

Ale jedno jest pewne, nigdy nie nazwę go CHAMEM, GŁUPIM WĄSACZEM, bezguściem, kaszalotem czy inną podobną inwektywą.

I dlatego  apeluję, aby także  wszyscy przeciwnicy B.Komorowskiego nie nazywali go obraźliwie. Nawet w prywatnych rozmowach.  Nie chcemy chyba być tacy jak Palikot, Wajda, Kutz, Wojewódzki ,Majewski i inni przedstawiciele salonowej lumpeninteligencji.

Bardzo ostra krytyka człowieka WSI, który został wprowadzony na urząd prezydenta, ale tylko krytyka. Nigdy prostackie obrażanie i poniżanie.

22 komentarze do wpisu „Komorowski big cham czyli jakie są granice szacunku dla człowieka WSI ,który został prezydentem Polski !!”

  1. That is really fascinating, You’re an overly professional blogger.
    I have joined your feed and stay up for in the hunt for more of your excellent post.
    Also, I’ve shared your web site in my social networks

Dodaj komentarz