blog prywatny

"[..] jak trudno ustalić imiona wszystkich tych, którzy zginęli w walce z władzą nieludzką [..] a przecież w tych sprawach konieczna jest akuratność nie wolno pomylić się nawet o jednego [..] jesteśmy mimo wszystko stróżami naszych braci [..] musimy zatem wiedzieć policzyć dokładnie zawołać po imieniu [..]"

Zbigniew Herbert
"Pan Cogito o potrzebie ścisłości"

Armia Ludowa –pomnik tak, oczywiście ale tylko w Moskwie- na pewno nie w Radomsku !!!

W związku z obrażającą wszystkich prawdziwych Polaków- patriotów, inicjatywą odbudowy pomnika sowieckich żołnierzy czyli kolejnych  okupantów a nie żadnych wyzwolicieli jak próbują  wmawiać postkomuniści, należy także napisać prawdę o polskojęzycznych oddziałach partyzanckich .Tymi oddziałami partyzanckimi były  Gwardia Ludowa, przekształcona następnie w Armie Ludową. Tym polskojęzycznym oddziałom ,zdaniem postkomunistów także należy postawić pomnik. Uważam to za bardzo słuszną i trafną inicjatywę. Tyle, że pomnik Armii Ludowej należy postawić w Moskwie – stolicy Rosji  spadkobiercy stalinowskiego ZSRR. Dlaczego w Moskwie a nie w Radomsku ? Odpowiedź jest prosta. Ponieważ te organizacje były agenturalnymi tworami Józefa Stalina służącymi do zniewolenia narodu polskiego.

Z historycznych źródeł ujawnionych przez IPN pojawia się następujących obraz Armii Ludowej.

Gwardia Ludowa została utworzona w 1942 roku jako zbrojne ramię komunistycznej konspiracji PPR, ściśle podporządkowanej ośrodkom dowódczym w ZSRS.   W 1944 roku GL faktycznie została przemianowana na Armię Ludową – była jej trzonem i podstawową częścią składową. Mimo propagandowych haseł, ukierunkowanych na wykreowanie AL jako siły zbrojnej polskiego podziemia, do końca pozostała formacją realizującą priorytety sowieckiej racji stanu i narzędziem polityki Stalina wobec Polski.

Ani GL, ani AL nigdy nie były częścią sił zbrojnych Polskiego Państwa Podziemnego.

Aby zrozumieć, że kierownictwo  PPR i dowódcy AL, było kolaborantami współpracującymi z wrogiemu Polsce mocarstwu jakim był ZSRR należy przypomnieć wydarzenia z 17 września 1939r(agresja ZSRR na Polskę), deportacji tysięcy polskich rodzin na syberię i kwietnia 1940 r(zbrodnia katyńska). Każdy kto pamiętał o zbrodniach sowieckich komunistów, powinien traktować ich jak okupantów i wrogów Polaków. I tak traktowała ich większość Polaków.

Należy podkreślić najważniejszą i fundamentalną okoliczność.

Podziały ziem polskich, dokonane w 1939 roku przez Niemcy i ZSRR, były pogwałceniem prawa międzynarodowego. W latach wojny źródłem konstytucyjnej władzy państwowej był w sposób nieprzerwany urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (na Uchodźstwie), powołany przez niego Rząd RP oraz struktury Polskiego Państwa Podziemnego w okupowanym kraju. Władze ZSRR w okresie 1939–1941 negowały istnienie Państwa Polskiego.

W okresie 1941–1943, mimo nawiązania z Polską kontaktów dyplomatycznych, ZSRR w sposób niejawny podejmował działania o charakterze dywersyjnym, naruszającym suwerenność polskich władz nad terytorium RP. Ich wyrazem było m.in. tworzenie na ziemiach polskich struktur Polskiej Partii Robotniczej i Gwardii Ludowej.

W 1944 roku Stalin podjął działania mające uniemożliwić odbudowę niepodległego państwa polskiego. Fakty te decydowały o zakresie zadań, stawianych przed działającymi na terenie Polski strukturami komunistycznej konspiracji.

Gwardia Ludowa została utworzona w 1942 roku jako zbrojne ramię Polskiej Partii Robotniczej, utworzonej na polecenie Józefa Stalina przez specjalnie przerzuconą drogą lotniczą z Moskwy grupę dywersyjną, kierowaną przez Marcelego Nowotkę. Na dowódcę GL został wyznaczony w ramach tej grupy Bolesław Mołojec. Najważniejsze decyzje dotyczące powstania PPR oraz GL podejmował Stalin osobiście. W 1944 roku GL została przemianowana na Armię Ludową – była jej trzonem i podstawową częścią składową.

W okresie swojej działalności GL-AL w pełni podlegała ośrodkom dowódczym w ZSRR, podejmując działania zbrojne wynikające z realizacji priorytetów polityki Stalina.

Kierownictwo ZSRR wydawało rozkazy, podejmowało decyzje strukturalne, organizacyjne i personalne dotyczące PPR oraz GL, dostarczało instrukcji i wytycznych działania, zapewniało zaopatrzenie i środki finansowe na działalność.

Mimo taktycznego odwoływania się do narodowych haseł propagandowych ani GL, ani AL nigdy nie były częścią sił zbrojnych Polskiego Państwa Podziemnego. W odróżnieniu od organizacji polskiego podziemia niepodległościowego (zarówno lewicowych, jak i prawicowych, związanych z ruchem socjalistycznym, ludowym i narodowym)  GL  PPR była formacją reprezentującą sowiecką rację stanu. Stała na gruncie przynależności ziem zajętych przez ZSRR po 17 września 1939 roku (łącznie z Białostocczyzną) do państwa sowieckiego, a jej stosunek do niepodległości Polski oraz legalnych organów państwa polskiego – Prezydenta, Rządu RP oraz Polskiego Państwa Podziemnego – zawsze był odzwierciedleniem polityki Stalina wobec Polski.

Ze względu na pełne podporządkowanie GL-AL władzom sowieckim były one faktycznie częścią sił zbrojnych ZSRR, działających na zapleczu frontu niemieckiego, podobnie jak inne sowieckie grupy dywersyjne. Przez cały okres istnienia były narzędziem rozpracowania wywiadowczego, a z czasem politycznego i militarnego zwalczania dążeń do odbudowy niepodległego państwa polskiego.Większość członków GL-AL po wojnie włączyła się w budowę struktur systemu stalinowskiego w Polsce – partii, Urzędów Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej. Wielu z nich w nowej roli stało się bezpośrednimi sprawcami zbrodni i represji wymierzonych w społeczeństwo oraz organizacje niepodległościowe.

Analiza powyższych faktów. Podkreślę faktów nie opinii jednoznacznie wskazuję dlaczego Armii Ludowej należy się pomnik. Oczywiście pomnik w Moskwie, tam gdzie ta polskojęzyczna formacja została stworzona i skąd była kierowana. Stawianie w Polsce pomnika organizacjom służącym wrogom Polski byłoby szkodliwe dla polskiej racji stanu . A przede wszystkim upokarzające dla wszystkich ofiar  sowieckiej Rosji ,szczególnie Polaków zamordowanych w Katyniu ,dzieci, które zamarzały podczas deportacji na Syberię, polskich patriotów- „żołnierzy wyklętych” zakatowanych przez NKWD i UB. Pomnik dla Armii Ludowej  – byłby żałosną kpiną z polskich patriotów.

Pomnik dla sowieckich  kolaborantów – w wolnej Polsce ,w wolnym Radomsku NIGDY więcej !!!    Byłby to pomnik zniewolenia, hańby i zdrady Polski !!!

6 komentarzy do wpisu „Armia Ludowa –pomnik tak, oczywiście ale tylko w Moskwie- na pewno nie w Radomsku !!!”

  1. Nic nie rozumiem. To znaczy że chłopcy i dziewczęta z AL walczyli z Polakami? Mnie do tej pory wydawało się że z Niemcami. Panie Szymonie niech pan sięgnie do prawdziwej historii naszego regionu to znajdzie pan tam wiele przykładów wspólnej walki AK i AL z Niemcami. Strasznie dużo nienawiści wieje z tego pańskiego tekstu. Żeby nie było niedomówień to napiszę że cała moja rodzina należała do AK.

  2. Nie zgodzę się z Bolkiem. Na blogu przytoczono fakty, tylko fakty. I z nimi dyskutować nie można. Owszem, znalazł się tu też komentarz autora i z nim można się zgodzić lub nie. Do nienawiści to mu jednak daleko.

  3. Szymon ! wyjaśnij mi jedno,czy ty chcesz wszystkich,którzy walczyli za Polskę a nie należeli do AK ,wytępić?W mojej rodzinie byli tzcy ,którzy walczyli w AL i w AK.CZy tych z ALu mam wyrzucać z albumu ze zdjęciami? Może ja jestem za głupi żeby to zrozumieć?Dla mnie najważniejszy zawsze był i jest człowiek!

  4. Szanowny Lop, ja tępię tylko szczury i inne szkodniki. Ludzi nigdy. Nie przeczytałeś uważnie wpisu. Problem polega na tym , że ludzie z AL, nie walczyli o wolną Polskę, oni walczyli o Polską Republikę Rad. Alowcy walczyli dla J.Stalina, tego Stalina, który we wrześniu 1939 razem z Hitlerem, dokonał IV rozbioru Polski i wydał rozkaz o zamordowaniu polskich oficerów w Katyniu. Oczywiście większość członków AL, była oszukiwana, przez kierownictwo AL – agentów sowieckich, wmawiano im, że walczą o Polskę. Nie musisz wyrzucać z albumu tych którzy byli kolaborantami z AL. Tylko przekaż swojej rodzinie tę bolesną prawdę. Wydawało wam się, że walczycie o Polskę. Nie walczyliście jednak o wolna Polskę. A tak naprawdę walczyliście dla komunistów, dla J.Stalina. Oszukano was.
    To co napisałeś na końcu, ze najważniejszy jest człowiek, to cholernie trywialane. Oczywiście, że tak, najważniejszy jest człowiek. Ale czy każdy ?? Ale czy na miano człowiek zasługują ci, UBecy a wcześniej AL-owcy, którzy w maju 1946 r. w obecnym naszym muzeum torturowali żołnierzy “Warszyca” obcinając im uszy i nosy, wydłubując oczy ?

  5. Szymon, nie miałem na myśli MORDERCÓW, tylko zwykłych ,uczciwych [oszukanych jak piszesz]ludzi.

  6. Wszyscy walczyli o wolną Polskę z tą różnicą, że jedni i drudzy z hitlerowskim najeźdźcą a potem nastąpił podział na tych, którzy chcieli być naprawdę wolni oraz tych, którzy uznali podległość Związku Sowieckiego. I to właśnie oni zafundowali nam terror psychiczny i fizyczny. Polacy mordowali Polaków, którzy nie uznali podległości wobec Rosjan. Ale spadkobiercom PZPR- SLD wszystko pasuje a Warszyca nazywają mordercą!

Dodaj komentarz